Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Żywot obecnej generacji Renault Megane zbliża się do końca, ale po ostatnich zmianach RS jest o wiele bardziej wszechstronnym hothatchem.
Gdy Renault ogłosiło plany przekształcenia Alpine w swoją sportową submarkę samochodów elektrycznych budowanych na bazie istniejących Renault, wielu entuzjastów pewnie zadawało sobie pytanie - co w takim razie z Renault Sport? Odpowiedź przyszła bardzo szybko, bo dział sportowy Renault po prostu przestanie istnieć.
Na przestrzeni ostatnich 30 lat Renault Sport było twórcą kilku samochodów z grona najlepszych gorących hatchbacków w historii, ale likwidacja tej marki ma też konsekwencje dla tych modeli RS, które są nadal w sprzedaży. Pomimo trudnych początków obecna generacja Megane RS miała wiele zalet i trochę mniej wad. Przy okazji tego testu odpowiemy na pytanie gdzie ostatnie szybkie Megane od Renault Sport plasuje się teraz w rynkowej stawce, bo niedawno przeprowadzono w całej gamie tego modelu istotny lifting.
Na szczęście odpowiedź na to pytanie jest mniej ponura. Co prawda typowo torowe Trophy-R nie doczekało się kontynuacji, a z gamy całkowicie wypadły wersje ze skrzynią manualną, ale RS jest nadal w dwóch wariantach różniących się dość znacznie od siebie. Każde z tych aut ma własny charakter i własny zestaw zalet i wad.

Dawniej gama tego modelu była szeroka i trochę zagmatwana, gdyż klienci mogli wybierać z dwóch rodzajów zawieszenia, dwóch wariantów silnikowych i dwóch rodzajów skrzyni biegów. Po liftingu liczba możliwości została drastycznie ograniczona, bo pozostały dwie wersje. W obu przypadkach silnik ma tę samą moc 300 KM i tę samą sześciobiegową skrzynię automatyczną EDC, ale różnią się specyfikacją układu jezdnego i niektórymi podzespołami.
Tańszy z nich - RS 300 kosztujący od 159 900 zł - ma zawieszenie w bardziej łagodnym wariancie Sport, 18-calowe koła i dobre wyposażenie już w standardzie. Wśród ciekawych elementów są przednie światła w technologii LED, duży, pionowo ustawiony ekran systemu R-Link nowej generacji i fotele sportowe RS z tapicerką materiałową. Pod spodem RS 300 ma całkiem przyzwoity zestaw udogodnień, a wśród nich są hamulce Brembo, aktywny układ wydechowy i tylna oś skrętna, ale pełen zestaw atrakcji ma dopiero wersja Trophy.
Dokładając równo 19 000 złotych do wersji Trophy otrzymuje się twardsze zawieszenie Cup, czerwone zaciski hamulcowe, 19-calowe koła, dwuskładnikowe klocki hamulcowe i przede wszystkim dyferencjał o ograniczonym poślizgu. Wewnątrz tapicerka materiałowa jest zastąpiona Alcantarą. Boczki drzwi i kierownica także są pokryte tym materiałem. Ponadto w wersji Trophy można zamówić za dopłatą znakomite fotele Recaro, których nie ma w ofercie tańszej wersji RS-a.
Megane Trophy-R, który kilka lat temu był oferowany w Polsce w cenie ponad 240 tys. zł nie doczekał się wersji po liftingu. Z pewnością taki nastawiony typowo na tor model stworzony na pożegnanie Renault Sport znalazłby nabywców, ale skupienie na przyszłości marki Alpine wewnątrz grupy Renault zamknęło możliwość rozwoju akurat dla Trophy-R.

Jeśli chodzi o rywali to panujący król hothatchy w postaci Hondy Civic Type R właśnie ustąpił miejsca nowej generacji, która nie zdążyła jeszcze zadebiutować. W tej sytuacji zwolniło się miejsce lidera segmentu, które szybciutko obsadził Hyundai ze zmodernizowanym i30 N, choć przewaga nad resztą stawki nie jest aż tak wyraźna jak w przypadku Hondy. i30 N dostępne jest zarówno ze skrzynią ręczną jak i z dwusprzęgłowym automatem, ma zmodernizowane wnętrze z nowymi fotelami, multimediami i nowe koła. Po tych wszystkich zmianach jest zdecydowanie dojrzalszym autem niż wcześniej i pozostaje poważnym rywalem dla Megane RS, choć w równorzędnej wersji ma mniej mocy i kosztuje 10 tysięcy złotych więcej (od 169 900 zł).
Mniejsza różnica w jakości jest między Megane RS, a Fordem Focusem ST. W kwestii jazdy Renault jest lepsze niż standardowa wersja Forda. Sytuacja w Polsce jest o tyle prostsza, że nie ma u nas wersji Edition Focusa ST, która ma poprawione zawieszenie. Wtedy Ford byłby górą, a tak pozostaje trochę z tyłu za Megane RS. Volkswagen Golf GTI jest trochę za słaby, by godnie konkurować z RS, a w Polsce nie ma wersji Clubsport, która doskonale nadawałaby się do porównania z Megane RS Trophy. Jest za to BMW 128ti - też słabsze z silnikiem o mocy 265 KM, ale zdecydowanie lepiej wykonane w środku, co po części uzasadnia cenę o 23 tys. złotych wyższą niż cena Megane RS. Tyle, że silnik B48 od BMW jest znacznie mniej charyzmatyczny niż jednostka 1.8 w Renault.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.