Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Żywot obecnej generacji Renault Megane zbliża się do końca, ale po ostatnich zmianach RS jest o wiele bardziej wszechstronnym hothatchem.
Silnik w Renault Megane RS to ta sama czterocylindrowa jednostka co w Alpine A110, tyle że w Alpine motor znajduje się pośrodku. W obu tych autach jest ta sama dwusprzęgłowa skrzynia biegów. Różnica jest w samej mocy silnika, bo podstawowe A110 ma 252 KM, a Megane RS dzięki szeregowi modyfikacji ma moc zbliżoną do A110S - 300 KM i 420 Nm. Dodatkowa moc pochodzi m.in z głowicy podrasowanej przez inżynierów Renault pracujących na co dzień w Formule 1. Jest też turbosprężarka twin-scroll zapewniająca szybsze reakcje, powłoka lustrzana na gładzi cylindrów i zmodyfikowany układ dolotowy ze zdublowanymi chwytami powietrza.
Sześciobiegowa przekładnia EDC nie przeszkadza swoim działaniem, choć pozostawiona w trybie automatycznym nie jest najpewniejsza podczas powolnej jazdy. Dopiero zmiana na tryb manualny uwalnia jej pełny potencjał. Zmiany są szybsze, szczególnie po wybraniu trybu Sport albo Race. Metalowe manetki do jej obsługi są zamontowane na kolumnie kierownicy i są trochę za krótkie ze względu na obecność staromodnego pilota do systemu audio wciąż montowanego po prawej stronie kierownicy we wszystkich Renault. Same zmiany biegów mogą wydawać się czasami dość szarpane w porównaniu do gładkich zmian w nowych modelach grupy VAG czy po prostu w nowszych skrzyniach 8-stopniowych. Naszym zdaniem jednak ta starsza, responsywna skrzynia bardziej pasuje do charakteru Megane RS.

Gdy skrzynia EDC nie jest w najbardziej sportowym trybie zmienia biegi automatycznie przy dojściu do czerwonego pola, co bywa irytujące, gdy w tym samym momencie ciągniesz za manetkę, aby zmienić bieg samodzielnie. Tak samo jeśli po chwili mocno hamujesz dodatkowa zmiana w górę powoduje konieczność zbicia większej liczby przełożeń. Skrzynia ręczna całkowicie zniknęła z gamy Megane RS i zwykle ubolewamy nad takimi rzeczami, ale zmiany biegów w starym RS z manualem można ocenić co najwyżej jako przeciętne.
Wydech nowego Megane RS zawiera unikalną, choć dość prostą technologię zmieniającą dźwięk w zależności od stylu jazdy. Zamiast montować ciężkie zawory i siłowniki, Renault stworzyło takie tłumiki, w których zmieniające się ciśnienie i prędkość gazów wylotowych modulują dźwięk. Gdy obroty rosną i silnik wydala więcej gazów, to więcej z tych gazów omija komorę tłumiącą w ostatnim tłumiku, a to przekłada się na znacznie głośniejszy dźwięk niż podczas spokojnej jazdy.
W przeciwieństwie do większości swoich rywali - w szczególności Hyundaia i30N Performance - Renault Mégane nie posiada adaptacyjnych amortyzatorów. Nie są one nawet dostępne w opcji, jak w Golfie GTI i R. Zamiast tego, Mégane posiada amortyzatory pasywne, ale nie są one pozbawione najnowocześniejszej technologii. Otóż każda z kolumn zawieszenia ma wbudowane hydrauliczne odbojniki, które sprawiają, że skrajne ruchy zawieszenia są znacznie mniej gwałtowne niż w przypadku konwencjonalnych, gumowych ograniczników.

Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.