Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Niedawno zmodernizowane Porsche Macan wciąż jest mistrzem w swojej klasie i w przeciwieństwie do większości rywali jest naprawdę porywającym samochodem.
Bazowy silnik Porsche Macan to 2-litrowa jednostka taka sama jak przed liftingiem, ale z zauważalnym wzrostem mocy o 20 KM. Ludzie obeznani w realiach grupy VAG natychmiast zauważą, że to jednostka o oznaczeniu EA888, bardzo chętnie i szeroko stosowana w całym imperium VW. To dobry silnik, który stanowi przyzwoitą opcję jako podstawa w gamie Porsche. W tym akurat wydaniu wytwarza 265 KM przy 5000 obrotów i 400 Nm od 1800 obrotów, więc osiągi są zadowalające jak na samochód tej marki.
Sięgnijcie po Macana S i robi się znacznie bardziej ciekawie. Jego nowy silnik 2.9 V6 biturbo ma 380 KM i 520 Nm osiąganych już od 1850 obr./min. To wyraźny krok naprzód względem 2-litrowca w kwestiach osiągów, charakteru i reakcji na gaz. Motor V6 wydaje się znacznie bardziej odpowiedni do ciągnięcia ciężkiej budy Macana.

Na szczycie oferty w tym momencie mamy wersję GTS, bo Turbo zostało wycofane, aby uprościć gamę. Jest tu ten sam silnik co w S, czyli 2.9 V6, ale z mocą 440 KM i momentem obrotowym na poziomie 550 Nm w zakresie od 1900 do 5600 obrotów.
Silnik ten jest efektem współpracy na linii Porsche-Audi, więc można go też spotkać w obecnym RS4 i RS5. Tak samo jak w tamtych modelach, tutaj w Porsche mamy więc dwie turbiny single scroll umieszczone pomiędzy głowicami, bezpośredni wtrysk paliwa (to akurat działka Audi) i imponującą gospodarkę cieplną jeśli weźmiemy pod uwagę kompaktowe wymiary tej jednostki.
Wszystkie nowe Macany mają skrzynię dwusprzęgłową, siedmiobiegową PDK, która podobnie jak w Caymanie i Boxsterze, ma zbyt długie biegi. Sama skrzynia pracuje dobrze - jest szybka, pracuje gładko i bez wahania reaguje na uderzenie w łopatkę. Nadal PDK od Porsche to ścisła czołówka na rynku jeśli chodzi o dwusprzęgłówki.
Żaden z turbodoładowanych silników nie ma takiego charakteru jak jeden z sześciocylindrowych, wolnossących bokserów od Porsche (których liczebność w gamie maleje z każdym rokiem), ale trudno polemizować z ich osiągami. Szczególnie w tym modelu, bo Macan z 2.0 waży 1845 kg, a GTS już 1960 kg.
Ta stosunkowo wysoka masa jest skutkiem wykorzystania platformy MLB-Evo, która podobnie jak silnik powstała we współpracy z Audi. Taka podstawa nie pozwala na stworzenie gamy modeli szczególnie dobrych w prowadzeniu, tym większe wrażenie robi na nas zdolność Porsche do wyciśnięcia z Macana odrobiny finezji. Jednym z powodów są podwójne wahacze z przodu i z tyłu, a w GTS także system PASM (Porsche Active Suspension Management), który w GTS powinien być bez dopłat, ale aktualnie jest niedostępny ze względu na brak półprzewodników. Macan podstawowy ma w opcji (teoretycznie) wersję bez pneumatyki za 5162 PLN lub z pneumatyką za 11761 PLN, a Macan S tylko z pneumatyką za 7590 PLN. Opcją są też ceramiczne hamulce, ale w podstawie są w ogóle niedostępne, z silnikami V6 to koszt od 26 do 41 tys. zł.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.
Nowe BMW X5 ma być spotkaniem designu, technologii i szerokiej gamy zelektryfikowanych napędów.
Aston Martin zapowiada widowiskowe premiery linii „S” na Goodwood Festival of Speed 2026.