Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Trzecie Porsche Cayenne sprawdza się w roli dużego SUV-a, ale niektóre wersje nie są godne polecenia.
Porsche jest klasą samą w sobie jeśli chodzi o przeniesienie kultowych wzorców i detali z jednego auta do innych modeli i segmentów. Duży, centralnie umieszczony, analogowy obrotomierz najlepiej świadczy o przywiązaniu marki do tradycji. Nie przeszkadza, że wokół niego pojawiło się mnóstwo cyfrowych wskaźników - korzystanie z komputera pokładowego zostało tak starannie przemyślane, że obsługa z miejsca kierowcy jest bardzo przyjemna i nie sprawia trudności jak u rywali.
Ekran centralny o przekątnej 12,3 cala to pokładowe centrum sterowania, a jego interfejs graficzny wydaje się wystarczająco przejrzysty i łatwy w obsłudze. Pod nim znajduje się szeroki, dotykowy panel klimatyzacji i ogrzewania, a jeszcze niżej funkcje dynamiczne i przełącznik trybów jazdy.

Ładna grafika to nie wszystko - Porsche oferuje wzorową jak na SUV-a pozycję za kierownicą, a same fotele są sztywne i komfortowe zarazem. Świetnie sprawdzają się szczególnie na długich dystansach.
Modele Coupe wyposażone w opcję o nazwie “Pakiet optymalizujący masę własną” mają wyjątkowo efektowne wnętrze z fotelami częściowo pokrytymi tkaniną w pepitkę. Tym samym Porsche jednocześnie nawiązuje do swojej bogatej tradycji, ale także nadaje Cayenne charakter premium na poziomie niedostępnym dla większości konkurentów. Bez względu na cenę i specyfikację danego egzemplarza to wnętrze po prostu pasuje do Cayenne. Efektowną kabinę ma także najdroższy w gamie model Turbo GT. Oprócz stylu retro obecne są w nim spore ilości alcantary, a całość dopełniają dedykowane złote przeszycia tapicerki.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.