Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Równie niedopracowany, co irytujący Golf R Mk8 pozostawia wiele do życzenia, a to spora strata dla całego segmentu
Ewolucyjne podejście do wyglądu Golfa ma swoją kontynuację w ósmej generacji, a zmiany są znacznie bardziej subtelne na zewnątrz niż w środku (na szczęście). Nadal widać, że to Golf, choć trudno pozbyć się wrażenia, że włożono w design mniej wysiłku. Dwubryłowa sylwetka, którą naśladuje większość rynkowych rywali, nadal jest podobna, ale powierzchnie i detale stały się trochę bardziej skomplikowane.
Z przodu Golf wygląda ciekawiej niż poprzednik, głównie za sprawą zderzaka, w który wcinają się “płetwy” w kolorze nadwozia. Lepiej wyglądają też cienkie światła LED, ale do listwy świetlnej w grillu można mieć mieszane uczucia. Maska silnika o kształcie zbliżonym do muszli jest zazwyczaj pięknym detalem, ale w połączeniu z tak wysoką szybą może sprawiać wrażenie wielkiego czoła.

Egzemplarze Golfa R bez pakietu R-Performance, czyli na 18-calowych kołach, wyglądają nad wyraz skromnie, a z kolei doposażony Golf już troszeczkę przesadza z agresją. Szczególnie tylny spoiler wydaje się za duży, a po dokupieniu wydechu Akrapovica cztery końcówki też nadają agresji do wyglądu tylnego pasa. Ciekawe, że VW zdecydował się zaoferować “R” tylko w trzech kolorach - niebieskim „Lapiz” oraz zwyczajnym czarnym lub białym. Przynajmniej wzory felg wydają się dobrze dobrane, ale kolory też są tylko dwa - czarny lub czarno-srebrny. Golfiarze pewnie będą też ubolewać nad zniknięciem z oferty felg o wzorze “Pretoria”.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.