Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Równie niedopracowany, co irytujący Golf R Mk8 pozostawia wiele do życzenia, a to spora strata dla całego segmentu
Ewolucyjne podejście do wyglądu Golfa ma swoją kontynuację w ósmej generacji, a zmiany są znacznie bardziej subtelne na zewnątrz niż w środku (na szczęście). Nadal widać, że to Golf, choć trudno pozbyć się wrażenia, że włożono w design mniej wysiłku. Dwubryłowa sylwetka, którą naśladuje większość rynkowych rywali, nadal jest podobna, ale powierzchnie i detale stały się trochę bardziej skomplikowane.
Z przodu Golf wygląda ciekawiej niż poprzednik, głównie za sprawą zderzaka, w który wcinają się “płetwy” w kolorze nadwozia. Lepiej wyglądają też cienkie światła LED, ale do listwy świetlnej w grillu można mieć mieszane uczucia. Maska silnika o kształcie zbliżonym do muszli jest zazwyczaj pięknym detalem, ale w połączeniu z tak wysoką szybą może sprawiać wrażenie wielkiego czoła.

Egzemplarze Golfa R bez pakietu R-Performance, czyli na 18-calowych kołach, wyglądają nad wyraz skromnie, a z kolei doposażony Golf już troszeczkę przesadza z agresją. Szczególnie tylny spoiler wydaje się za duży, a po dokupieniu wydechu Akrapovica cztery końcówki też nadają agresji do wyglądu tylnego pasa. Ciekawe, że VW zdecydował się zaoferować “R” tylko w trzech kolorach - niebieskim „Lapiz” oraz zwyczajnym czarnym lub białym. Przynajmniej wzory felg wydają się dobrze dobrane, ale kolory też są tylko dwa - czarny lub czarno-srebrny. Golfiarze pewnie będą też ubolewać nad zniknięciem z oferty felg o wzorze “Pretoria”.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.