Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nadjeżdża Alfa Romeo Stelvio drugiej generacji z napędem spalinowym, hybrydowym lub elektrycznym.
W ostatnim czasie nie brakuje doniesień, że produkcja Alfy Romeo Giulii i Stelvio powoli się kończy. Jednocześnie w sieci pojawiają się pierwsze zdjęcia prototypów nowego Stelvio testowanych w zimowych warunkach w okolicach Arjeplog w Szwecji. Całkowicie nowa generacja SUV-a Alfy ma zadebiutować pod koniec 2025 roku. Dotychczasowe doniesienia koncernu Stellantis na temat tego auta mówiły o napędach hybrydowych i elektrycznych. Jednak ostatnie komentarze skierowane do magazynu Auto Express sugerują, że topowy w gamie model Quadrifoglio zachowa napęd spalinowy.
Już od dłuższego czasu wiemy, że samochód powstaje na architekturze STLA przeznaczonej dla dużych modeli koncernu Stellantis, w tym nowego Maserati Levante EV, Jeepa Wagoneer, Dodge’a Charger Daytona i oczywiście nowej czterodrzwiowej Giulii. Koncern opisuje platformę STLA-Large jako “nadającą się dla pojazdów BEV”, ale ma ona opcję integracji napędów mieszanych: hybrydowych i spalinowych.
Na ten moment wydaje się, że Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio nie zostanie kolejnym mocnym EV i zachowa swój napęd spalinowy. Nie wiadomo jednak czy to oznacza niespodziewany zwrot dla losów silnika 2.9 V6 twin turbo, który miał zostać wycofany ze względu na wchodzące w połowie 2026 roku nowe normy emisji Euro 7, których nie jest w stanie spełnić.
Nie ma na razie odpowiedzi na pytanie czy takiej marce jak Alfa Romeo opłaca się opracować od zera nowy silnik lub dostosować do nowych norm ten już istniejący. Giulia i Stelvio w wersjach Q zebrały mnóstwo świetnych recenzji, ale ich sprzedaż była daleka od optymalnej, więc tworzenie nowego specjalistycznego silnika o dacie przydatności do 2035 roku jest obarczone dużym ryzykiem. Stellantis być może będzie chciał sięgnąć do swoich amerykańskich zasobów i dostosować do Alfy rzędową “szóstkę” twin turbo od Dodge’a Chargera (obecnie 550 KM), choć tu problemem może być niekompatybilność z nadwoziem Stelvio.

Zdecydowana większość wariantów napędowych Stelvio będzie w mniejszym lub większym stopniu zelektryfikowana, więc może jednak Quadrifoglio EV powstanie, czy to jako jedyny dostępny model klasy Performance czy jako alternatywa dla spalinowej wersji. Gdy debiutowała architektura STLA-Large władze Stellantis zapewniały, że jest ona dostosowana do instalacji 400V i 800V z bateriami o pojemności nawet 118 kWh. Napędy BEV o takich parametrach miały oferować odbiorcom czasy przyspieszeń 0-100 km/h “w rejonie 2-3 sekund”. Padły też wtedy słowa, że STLA została zaprojektowana dla napędów o mocach znacząco przekraczających jakiekolwiek obecnie produkowane V8 z Hellcata.
Przedsmak tego co może oferować nowa Alfa Stelvio napędzana silnikami elektrycznymi widać w specyfikacji Dodge’a Chargera oferowanego od jakiegoś czasu z napędem EV zamiast V6/V8. Samochód ten korzysta z tej samej platformy i jest w sprzedaży w dwóch wersjach: R/T i Scat Pack. Pierwsza ma 503 KM i 548 Nm, przez co auto przyspiesza do 60 mph (96 km/h) w 4,7 s. Mocniejszy Scat Pack ma 680 KM, 850 Nm i przyspieszenie do 60 mph w 3,3 s.
Zasięgi Chargera wynoszące od 388 do 496 km raczej nie są wartościami, które warto tutaj podkreślać. Sam koncern Stellantis tworząc platformę STLA mówił o zasięgach przekraczających 800 km, choć mogło akurat chodzić o modele ze słabszymi silnikami.

Jeśli chodzi o mocno zamaskowane muły testowe, ich wygląd nie zdradza zbyt wiele szczegółów. Co do sylwetki, Stelvio drugiej generacji wydaje się nieco większe, a jego tył ma bardziej pochyloną tylną szybę w stylu coupe. Przedni pas z charakterystycznymi światłami do jazdy dziennej LED tuż pod linią maski mogą słusznie przypominać mniejszy model Alfa Romeo Junior.
Z tyłu widać wąskie LED-owe paski oświetlenia, a klapa ma zintegrowane spoilery podobne do tych w Juniorze. Nie wiemy czy obecny w testowym aucie wzór kół to już wersja produkcyjna, ale jest to trójramienna wariacja na temat klasycznych dla Alfy “telefonów”. Więcej szczegółów na temat drugiej generacji Alfy Romeo Stelvio poznamy bliżej końca roku, gdy prototypy zakończą jazdy zimowe i rozpoczną kolejny etap testów w lato.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Kalendarz Pirelli 2026 „Elements” Sundsbø to filmowa opowieść o żywiołach, naturze i emocjach redefiniujących „The Cal”.
2025 rok dywizja BMW M zakończyła jako lider swojego segmentu z kolejnym rekordem sprzedaży.
Koncept Aura NISMO ma trzy silniki i agresywny bodykit - czy doczekamy się produkcji seryjnej?
NSX Tribute to ściśle limitowany projekt upamiętanijący Hondę NSX i sukcesy sportowe całej marki.
Trzy usportowione modele elektryczne z gamy GT mają zbliżyć Kię do entuzjastów wysokich osiągów.
Przy tej wersji specjalnej GR Yarisa pracował sam Akio Toyoda, szerzej znany jako Morizo.
Limitowana do 10 sztuk Giulia Quadrifoglio Luna Rossa łączy motosport z żeglarstwem wyczynowym.
Koncern Toyoty konsoliduje prawie wszystkie działania motosportowe pod wspólną nazwą GAZOO Racing.
Adrian Newey opuścił RBR, ale jego ostatnie dzieło to 1200-konny hipersamochód z silnikiem V10.
Wedle świątecznej tradycji Hennessey już po raz siódmy przymocował choinkę do bardzo szybkiego wozu.
Poddana fabrycznej renowacji Carrera GT składa hołd zwycięzcom 1970 24h Le Mans w Porsche 917.
Tylko 10 lojalnych klientów Rimaca dostało przywilej nabycia dedykowanej Nevery R Founder’s Edition.
Silniki i skrzynie biegów BMW już od 25 lat stanowią podstawę napędów wszystkich modeli Morgana.