Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Nadchodzące Audi A6/S6 z napędem elektrycznym będzie oferowane także jako praktyczny Avant.
Audi wkrótce rozpoczyna największą ofensywę modelową w swojej historii. Plan obejmuje wprowadzenie na rynek 20 nowych modeli, w tym większości elektrycznych, jeszcze przed 2026 rokiem. Jednym z najważniejszych debiutów dla Audi będzie nowy elektryczny A6 e-tron, który stanie się podstawą dla pierwszego w historii elektrycznego S6 i RS6. Zamaskowane prototypy sedana S6, który będzie nawiązywał rynkową walkę z nowym BMW i5, były już widywane na torze Nürburgring, a teraz mamy pierwsze zdjęcia wersji Avant.
Zapowiedzią designu kluczowego modelu niemieckiej marki był koncept A6 e-tron z zeszłego roku, a podstawą do opracowania nowej generacji A6/S6 jest platforma PPE stworzona do spółki z Porsche. Będzie ona kompatybilna z różnymi konfiguracjami silników i baterii, więc trafi do szerokiej liczby modeli obu marek. Muł testowy widoczny na zdjęciach jest wyposażony w ogromne hamulce z czerwonymi zaciskami oraz subtelne zmiany w stylistyce, stąd podejrzenie, że to prototyp usportowionego modelu S6 Avant e-tron plasującego się w gamie poniżej flagowego RS6.
Główny projektant firmy, Marc Lichte, w jednej z wypowiedzi zasugerował, że topowe RS6 będzie miało masywne nadwozie z widocznymi poszerzeniami, tak jak poprzednie generacje tego modelu. Tymczasem widoczny na zdjęciach samochód ma standardowe nadwozie bez poszerzeń, podobne do konceptu sprzed roku, stąd podejrzenie że mamy do czynienia z modelem S6. Wiele elementów designu, w tym czyste powierzchnie blach, rozdzielone przednie reflektory i tylne lampy połączone pasem diod to bezpośrednie odniesienia do koncepcyjnego A6 e-tron.
Jest niemal pewne, że nowe S6 e-tron będzie miało układ napędowy z dwoma silnikami i napędem na obie osie. Punktem odniesienia jest zeszłoroczny koncept o mocy 450 KM i momencie obrotowym 800 Nm i takie parametry są prawdopodobne ze względu na konieczność pozostawienia odpowiednio dużego dystansu do topowego RS6, które pojawi się nieco później. Platforma PPE charakteryzuje się układem z bateriami w podłodze między osiami - można spodziewać się ogniw o pojemności mniej więcej 100 kWh. Instalacja pracująca na napięciu 800V ma maksymalną moc ładowania 270 kW. Taka wartość pozwala uzupełnić 300 km zasięgu w czasie 10 minut.
W celu neutralizacji dużej masy samochodu nowe S6 otrzyma szeroki pakiet innowacyjnych systemów wspomagających jazdę. Przede wszystkim chodzi o pneumatyczne sprężyny z adaptacyjnymi amortyzatorami i systemem aktywnego redukowania przechyłów. Do tego pięciowahaczowe przednie i wielowahaczowe tylne zawieszenie. Nowe Audi A6 oraz S6 zadebiutują w przyszłym roku, jednocześnie jako limuzyna oraz kombi Avant.
Półtora roku temu Audi oficjalnie zapowiedziało swoje nowe kombi segmentu premium wypuszczając koncepcyjny model A6 Avant e-tron, który z mocą na poziomie 476 KM dobija do 100 km/h poniżej 4 s i przejedzie na jednym ładowaniu nawet 700 km. Być może właśnie ten model w przyszłości będzie podstawą do stworzenia całkowicie elektrycznego, nowego RS6.
W znacznej części to, co widzicie na zdjęciach, będzie zachowane w wersji produkcyjnej. Mamy na myśli między innymi przód z olbrzymim, "zaślepionym" grillem, szeroko zarysowane łuki nadkoli, LED-owe lampy na całą szerokość tyłu i typową dla wersji Avant mocno pochyloną tylną klapę.
Koncept ma odpowiedni rozmiar, by w przyszłości stać się nowym A6. Długość 4,96 m, szerokość 1,96 m, wysokość 1,44 m sprawiają, że jest tak samo duży jak aktualny model, ale dzięki nowej platformie przeznaczonej dla "elektryków" możliwe będzie wygospodarowanie w środku znacznie większej przestrzeni dla pasażerów i bagażu.
Nowe Audi bazuje na architekturze PPE (Premium Platform Electric) opracowanej przez Audi wspólnie z Porsche. Już wkrótce z tej technologii skorzysta także elektryczny następca Porsche Macan. Platforma PPE powstała na kanwie doświadczeń zebranych podczas tworzenia płyty J1 (Porsche Taycan, Audi e-tron GT) oraz modularnej platformy MEB wykorzystywanej w mniejszych autach koncernu Volkswagena.
W A6 Avant e-tron Concept zamontowano dwa silniki elektryczne - jeden na przedniej osi i jeden na tylnej. W ten sposób powstało coś w rodzaju nowoczesnej interpretacji napędu quattro, a łączna moc systemowa wynosi 476 KM i 800 Nm momentu obrotowego. To wystarczy, by rozpędzać się do 100 km/h w czasie 4 s. Nietrudno sobie jednak wyobrazić zastosowanie w tym aucie mocniejszego, 640-konnego napędu z modelu e-tron GT RS, aby w ten sposób mieć bazę dla nowego RS6.
Zdolności dynamiczne konceptu są pewną niewiadomą, ale nisko umieszczony środek ciężkości związany z umieszczeniem baterii w podłodze między osiami będzie sprzyjał zwinności podczas manewrów. Zastosowano tu system zawieszenia pneumatycznego z adaptacyjnymi amortyzatorami. Przy przedniej osi pracuje układ pięciu wahaczy stworzony z myślą o wymaganiach wersji elektrycznej, a przy tylnej osi zdecydowano się na klasyczny układ wielowahaczowy.
Niektóre elementy wykorzystane w koncepcie raczej nie trafią do produkcji, przynajmniej nie na początku, ale mają duży potencjał. Najbardziej interesująca jest technologia oświetlenia LED, która nie tylko pozwala zobaczyć, dokąd jedziemy w ciemności. Po bokach samochodu zamontowano projektory LED o wysokiej rozdzielczości, które mogą wyświetlać na podłoże obrazy dostosowane do indywidualnych potrzeb, np. ostrzegające rowerzystów, że jedne z drzwi samochodu za chwilę będą otwarte.
Jeszcze bardziej innowacyjne i ciekawe są reflektory Digital Matrix LED. Potrafią one nie tylko wygaszać część snopu światła jak wszystkie nowoczesne systemy oświetleniowe, ale także wyświetlać na ścianę po zaparkowaniu samochodu obrazy i filmy, które według Audi mają "kinową" jakość. Oznacza to, że Ty i Twój pasażer możecie grać w gry wideo na ogromnym ekranie, czekając aż samochód się naładuje.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.