Motocykl i rower Ducati oraz Lamborghini Huracán Sterrato na okładce szesnastego wydania EVO mówią, że wiosna jest za rogiem!
OCTA będzie najszybszym i najdzielniejszym w terenie Defenderem w historii.
Technologia McLarena w poczciwym Defenderze? Nie przyszłoby nam to do głowy, ale debiutujący niedługo Land Rover o oznaczeniu OCTA dokładnie taki będzie.
Defender OCTA, którego debiut wyznaczono na 3 lipca 2024, będzie najmocniejszym przedstawicielem tego modelu w całej jego historii. Za napęd będzie odpowiadał podwójnie doładowany silnik V8 z modułem miękkiej hybrydy. Parametry są jeszcze tajemnicą, ale możemy przypuszczać że moc będzie podobna jak w najmocniejszych Range Roverach. W tej chwili punktem odniesienia jest RR Sport SV z silnikiem BMW 4.4 twin turbo o mocy 630 KM (800 Nm) pod maską.
Jeśli rzeczywiście Defender OCTA będzie miał podobne liczby, jego przewaga nad zwykłym Defenderem V8 będzie wynosiła 110 KM i 175 Nm. Tam jednak pod maską pracuje starsza jednostka JLR V8 5.0 ze sprężarką mechaniczną.
Kierowcy najmocniejszego Defendera w historii dostaną od producenta oręż mający pomóc im w opanowaniu takiej mocy. Wersja OCTA będzie mieć standardowo system zawieszenia Land Rover 6D Dynamics debiutujący niedawno we wspomnianym RR Sport SV. Hydraulicznie połączone amortyzatory (podobne rozwiązanie do tego stosowanego w McLarenie 750S) mają za zadanie aktywnie i precyzyjnie redukować przechyły nadwozia w zakrętach, przez co nie są konieczne tradycyjne drążki stabilizujące.
System hydraulicznych łączników amortyzatorów daje korzyści zarówno w kategoriach komfortu jak i sportu, a w przypadku Defendera może pomóc poprawić jego zdolności terenowe. Według Land Rovera system 6D Dynamics pozwala na jeszcze większy skok zawieszenia każdego koła, więc Defender będzie w stanie znaleźć trakcję w jeszcze bardziej ekstremalnych sytuacjach.
Od strony wizualnej OCTA będzie rozpoznawalna po motywie diamentu na karoserii i w kabinie, a charakterystyczny panel na słupku "C" zyska tytanowe wykończenie. Sądząc po stopniu zaawansowania programu rozwojowego nowy Land Rover Defender powinien zadebiutować jeszcze w tym roku. Muły testowe widywano już w mroźnej Szwecji, gorącym Dubaju jak i na torze Nürburgring.
Początkowo wierzyliśmy, że topowy Defender będzie się nazywał SVR, ale ten przydomek na razie wyszedł z użytku. Tak się nazywa dział koncernu JLR odpowiedzialny za tworzenie wszelkich sportowych odmian swoich produktów, a najmocniejsze Land Rovery mają się od teraz nazywać OCTA. Tymczasem symbol SV będzie stosowany wyłącznie w Range Roverach.
Ile taki samochód może kosztować? Cóż, w tym momencie najdroższym Defenderem jest V8 Carpathian Edition z nadwoziem 110 za 823 tys. zł. OCTA będzie zauważalnie droższy, a punktem odniesienia może być technologicznie pokrewny Range Rover Sport SV za niemal 1 mln zł. Od razu zaznaczmy, że Defender OCTA będzie modelem limitowanym - w Wielkiej Brytanii w pierwszym roku przewidziano tylko 1070 sztuk. Nie wiadomo ile sztuk trafi do Polski, ale prawie na pewno trzeba będzie się zapisać w kolejce po swój egzemplarz.
Motocykl i rower Ducati oraz Lamborghini Huracán Sterrato na okładce szesnastego wydania EVO mówią, że wiosna jest za rogiem!
Niekończące się magiczne lasy, dzika przyroda, puste drogi, miejsca, do których nie dotarła cywilizacja - czas na weekendowy wypad samochodem!
Nowa linia na sezon 2025 ponownie przesuwa granice zarówno pod względem technologii, jak i emocji
Myślisz o wyposażeniu swojego samochodu sportowego w komplet najlepszych opon?
Rimac Nevera R to nowy najszybciej przyspieszający samochód świata z 24 rekordami na koncie.
Aston Martin Vantage S kryje sporo detali, dzięki którym może zaciekawić klientów na Ferrari Amalfi.
Pagani pozbawiło swój klejnot koronny dachu i dodało opcję manualnej skrzyni. Hipersamochód idealny?
Podkręcony silnik Hondy Type R wystarcza, aby nowy Atom 4RR miał więcej mocy niż potężny Atom V8.
Tylko pozornie model ten jest elektryczną wersją udanego HR-V.
Przywiązani do klasycznego furgonu z Niemiec mogą nie znaleźć wspólnego języka z T7. I nie chodzi tu o to, co oferuje.
DBX nie miał dobrych początków, ale zdaje się, że wkracza na odpowiednią ścieżkę.
Debiutuje poliftowe Porsche 911 992 w wersji AWD oraz z nadwoziem Targa.
Nowa nazwa, odświeżony design i wnętrze - Ferrari Amalfi ma być nowym bazowym GT w miejsce Romy.
Pojawiają się przesłanki, że Lamborghini pracuje nad limitowanym hipersamochodem o nazwie Fenomeno.
Elektryczne super-GT o mocy 1000 KM wyznaczy kierunek rozwoju Jaguara. Na razie trwają testy.
Odwiedziliśmy Amerykę, aby przejechać kilka testowych kilometrów w pocisku o mocy 2059 KM.