500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
OCTA będzie najszybszym i najdzielniejszym w terenie Defenderem w historii.
Technologia McLarena w poczciwym Defenderze? Nie przyszłoby nam to do głowy, ale debiutujący niedługo Land Rover o oznaczeniu OCTA dokładnie taki będzie.
Defender OCTA, którego debiut wyznaczono na 3 lipca 2024, będzie najmocniejszym przedstawicielem tego modelu w całej jego historii. Za napęd będzie odpowiadał podwójnie doładowany silnik V8 z modułem miękkiej hybrydy. Parametry są jeszcze tajemnicą, ale możemy przypuszczać że moc będzie podobna jak w najmocniejszych Range Roverach. W tej chwili punktem odniesienia jest RR Sport SV z silnikiem BMW 4.4 twin turbo o mocy 630 KM (800 Nm) pod maską.
Jeśli rzeczywiście Defender OCTA będzie miał podobne liczby, jego przewaga nad zwykłym Defenderem V8 będzie wynosiła 110 KM i 175 Nm. Tam jednak pod maską pracuje starsza jednostka JLR V8 5.0 ze sprężarką mechaniczną.
Kierowcy najmocniejszego Defendera w historii dostaną od producenta oręż mający pomóc im w opanowaniu takiej mocy. Wersja OCTA będzie mieć standardowo system zawieszenia Land Rover 6D Dynamics debiutujący niedawno we wspomnianym RR Sport SV. Hydraulicznie połączone amortyzatory (podobne rozwiązanie do tego stosowanego w McLarenie 750S) mają za zadanie aktywnie i precyzyjnie redukować przechyły nadwozia w zakrętach, przez co nie są konieczne tradycyjne drążki stabilizujące.
System hydraulicznych łączników amortyzatorów daje korzyści zarówno w kategoriach komfortu jak i sportu, a w przypadku Defendera może pomóc poprawić jego zdolności terenowe. Według Land Rovera system 6D Dynamics pozwala na jeszcze większy skok zawieszenia każdego koła, więc Defender będzie w stanie znaleźć trakcję w jeszcze bardziej ekstremalnych sytuacjach.

Od strony wizualnej OCTA będzie rozpoznawalna po motywie diamentu na karoserii i w kabinie, a charakterystyczny panel na słupku "C" zyska tytanowe wykończenie. Sądząc po stopniu zaawansowania programu rozwojowego nowy Land Rover Defender powinien zadebiutować jeszcze w tym roku. Muły testowe widywano już w mroźnej Szwecji, gorącym Dubaju jak i na torze Nürburgring.
Początkowo wierzyliśmy, że topowy Defender będzie się nazywał SVR, ale ten przydomek na razie wyszedł z użytku. Tak się nazywa dział koncernu JLR odpowiedzialny za tworzenie wszelkich sportowych odmian swoich produktów, a najmocniejsze Land Rovery mają się od teraz nazywać OCTA. Tymczasem symbol SV będzie stosowany wyłącznie w Range Roverach.
Ile taki samochód może kosztować? Cóż, w tym momencie najdroższym Defenderem jest V8 Carpathian Edition z nadwoziem 110 za 823 tys. zł. OCTA będzie zauważalnie droższy, a punktem odniesienia może być technologicznie pokrewny Range Rover Sport SV za niemal 1 mln zł. Od razu zaznaczmy, że Defender OCTA będzie modelem limitowanym - w Wielkiej Brytanii w pierwszym roku przewidziano tylko 1070 sztuk. Nie wiadomo ile sztuk trafi do Polski, ale prawie na pewno trzeba będzie się zapisać w kolejce po swój egzemplarz.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?