Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Range Rover definiuje luksusowego SUV-a dokładnie tak, jak robili to jego przodkowie. Pomimo silnej konkurencji jazda nim to nadal niezwykłe przeżycie.
Wcześniej już ustaliliśmy, że jeśli chcesz dostać się gdzieś w jak najszybszym tempie, to Range Rover nie jest najlepszym wyborem. Przy masie znacznie powyżej dwóch ton znaczenie ma nie tylko czysta liczba kilogramów, ale też ich rozłożenie w aucie. Nisko umieszczony środek ciężkości jest ważnym czynnikiem we wszelkiego rodzaju sportowych bolidach, ale dla Range Rovera ważniejsze było zapewnienie 80-centymetrowej głębokości brodzenia, przez co większość podzespołów znajduje się na tyle wysoko, by móc pokonać mały bród.
W efekcie wystarczy spróbować pojechać tym autem szybciej, a opony wielosezonowe zaczynają błagać o litość, gdy masa samochodu jest przerzucana z boku na bok w mało finezyjny sposób. I tak jest dużo lepiej niż kiedyś, bo elektronicznie sterowane zawieszenie pneumatyczne z samopoziomowaniem, elektroniczne systemy aktywnie redukujące przechyły i adaptacyjne amortyzatory o zmiennej sile tłumienia mają czujniki monitorujące zachowanie samochodu do 500 razy na sekundę.

Pneumatyczne zawieszenie zapewnia pięknie skomponowaną i kontrolowaną jazdę, choć z kilkoma wyjątkami, bo ostrzejsze poprzeczne garby zaburzają jej jakość. Elektrycznie wspomagany układ kierowniczy ma również przekonujące wyważenie i choć nie ma tu nic z prawdziwego wyczucia, Range Rovera można prowadzić z prawdziwą pewnością siebie.
To wszystko zapewnia Range Roverowi jakość jazdy na tyle dobrą, by skutecznie rywalizować z innymi luksusowymi SUV-ami na drodze i to nawet pomimo osławionej pozycji za kierownicą przypominającej siedzenie na stołku kapitańskim. Niewątpliwie, w skrajnie ekstremalnych sytuacjach drogowych Range podda się szybciej niż limuzyny klasy S i serii 7, ale w normalnych warunkach może konkurować z nimi na równych zasadach. A na trawiastym polu Range Rover zostawi całe to towarzystwo daleko w tyle…
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Klienci w Niemczech będą mogli nabyć jednego ze stu Porsche 911 na stulecie toru Nürburgring.
W historycznej siedzibie Bentleya w Crewe już od 80 lat trwa tradycja ręcznej produkcji samochodów.
Napęd z wersji OCTA i terenowe dodatki z pustynnego rajdu - to nowy, prototypowy Defender Dakar.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.
P1, W1, T.50 - następców McLarena F1 było już kilku, ale żaden nie naśladuje wzorca tak jak S1.
Valen z mocą 850 KM staje się najmocniejszym produkcyjnym Astonem z silnikiem z przodu w dziejach.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.