Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Range Rover definiuje luksusowego SUV-a dokładnie tak, jak robili to jego przodkowie. Pomimo silnej konkurencji jazda nim to nadal niezwykłe przeżycie.
Wcześniej już ustaliliśmy, że jeśli chcesz dostać się gdzieś w jak najszybszym tempie, to Range Rover nie jest najlepszym wyborem. Przy masie znacznie powyżej dwóch ton znaczenie ma nie tylko czysta liczba kilogramów, ale też ich rozłożenie w aucie. Nisko umieszczony środek ciężkości jest ważnym czynnikiem we wszelkiego rodzaju sportowych bolidach, ale dla Range Rovera ważniejsze było zapewnienie 80-centymetrowej głębokości brodzenia, przez co większość podzespołów znajduje się na tyle wysoko, by móc pokonać mały bród.
W efekcie wystarczy spróbować pojechać tym autem szybciej, a opony wielosezonowe zaczynają błagać o litość, gdy masa samochodu jest przerzucana z boku na bok w mało finezyjny sposób. I tak jest dużo lepiej niż kiedyś, bo elektronicznie sterowane zawieszenie pneumatyczne z samopoziomowaniem, elektroniczne systemy aktywnie redukujące przechyły i adaptacyjne amortyzatory o zmiennej sile tłumienia mają czujniki monitorujące zachowanie samochodu do 500 razy na sekundę.

Pneumatyczne zawieszenie zapewnia pięknie skomponowaną i kontrolowaną jazdę, choć z kilkoma wyjątkami, bo ostrzejsze poprzeczne garby zaburzają jej jakość. Elektrycznie wspomagany układ kierowniczy ma również przekonujące wyważenie i choć nie ma tu nic z prawdziwego wyczucia, Range Rovera można prowadzić z prawdziwą pewnością siebie.
To wszystko zapewnia Range Roverowi jakość jazdy na tyle dobrą, by skutecznie rywalizować z innymi luksusowymi SUV-ami na drodze i to nawet pomimo osławionej pozycji za kierownicą przypominającej siedzenie na stołku kapitańskim. Niewątpliwie, w skrajnie ekstremalnych sytuacjach drogowych Range podda się szybciej niż limuzyny klasy S i serii 7, ale w normalnych warunkach może konkurować z nimi na równych zasadach. A na trawiastym polu Range Rover zostawi całe to towarzystwo daleko w tyle…
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.
O bezpieczeństwie na drodze mówimy bez przerwy. Jednak samo mówienie nie zawsze wystarcza. I tutaj z pomocą przychodzi marka Volvo.
Nowy Range Rover Sport Electric pożycza technologie od większego brata i dorzuca sportowy charakter.
DBX GT to pierwszy Aston Martin dostępny do konfiguracji w nowym showroomie Q na Mayfair w Londynie.
Nowa seria 3 jest bliźniaczo podobna do i3, ale pod spodem kryje się znana, spalinowa receptura.
Lanzante 95-59 z pakietem High Downforce to odwołanie do wersji specjalnej McLarena F1 z lat 90.
Efektowna rzeźba pokazuje, w którą stronę Alpine poszło ze stylizacją elektrycznego następcy A110.
Ford otwiera kolejną turę zgłoszeń kupna Mustanga GTD, ale to tylko początek całego procesu.
Gordini to powiązana z Renault marka kojarzona z motosportem. Teraz wraca w koncepcyjnej formie.
Torcal ma łączyć zwyczajowe rzemieślnicze podejście do luksusu z nowoczesnym napędem elektrycznym.
Nowy logotyp ma być wspólny dla wszystkich oddziałów McLarena, w tym aut drogowych i zespołu F1.
Seria Nicolaus Copernicus Collection to 3 dedykowane na nasz rynek personalizowane modele Bentleya.