Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowy Mercedes dostarcza twardych dowodów na to, że długa ewolucja inżynieryjna przynosi znakomite efekty. Mercedes klasy C nigdy nie był tak dobry.
Gdy tematem przewodnim jest prowadzenie zawsze na myśl przychodzi BMW, w tym przypadku seria 3, która miała palmę pierwszeństwa nad Mercem praktycznie od zawsze. Różnica między obiema markami w tej kwestii bywała brutalna (E46 vs W203 ktoś pamięta?), ale w tej generacji nie tyle została zredukowana, co prawie kompletnie zniknęła. Oba te auta mają swoje plusy i minusy, a C-klasa z natury wydaje się mieć nieco bardziej miękkie ustawienie, ale jest to poparte prawdziwą sprężystością i poczuciem spokoju w zestrojeniu zawieszenia.
Z takim zawieszeniem jakość jazdy robi duże wrażenie, choć felgi w rozmiarze 19 cali wydają się kruche na trudniejszych nawierzchniach. Niestety ta cecha nie znika przy wyższej prędkości, a szarpnięcia są wyraźnie wyczuwalne w kabinie. W tej kwestii seria 3 ma przewagę ze względu na lepszą stabilność boczną i kontrolę nad zachowaniem kół, ale gdy chodzi o układ kierowniczy role się odwracają.

Przekładnie kierownicze w obu samochodach pracują dość lekko, ale Mercedes wydaje się bardziej precyzyjny w każdym położeniu poza centralnym i bardziej naturalnie wzrasta opór na kierownicy wraz z prędkością. Samo przełożenie układu jest krótsze niż w przeszłości. W większych Mercedesach jest to wada pogarszająca wygodę jazdy, ale w mniejszej klasie C z jej sprężystym przodem ma to sens.
Przyczepność przedniej osi jest naprawdę imponująca jak na samochód o tak niewielkich aspiracjach sportowych, ale tył lubi uciekać do zewnątrz zakrętu bez wyraźniej prowokacji. Gdy spojrzy się na wielki moment obrotowy wersji C300d może to być jakieś wytłumaczenie tej tendencji. Wchodząc w zakręt, podwozie sprawia wrażenie dobrze wyważonego i zwinnego, co bez wątpienia jest zaletą zaprojektowania całego przodu pojazdu wyłącznie pod kątem czterocylindrowego silnika.

Wszystkie te cechy sprawiają, że warianty AMG zapowiadają się naprawdę dobrze, choć pewnie będą wyposażone w napęd na wszystkie koła. Skromniejsze odmiany klasy C dowodzą, że Mercedes nie żałował sił i środków na dopracowanie układu jezdnego wszystkich odmian nowej klasy C.
Podstawy takie jak pozycja za kierownicą i widoczność są w porządku, ale fotel mógłby dać się opuścić jeszcze trochę bardziej. W kwestii ergonomii kierownicy Mercedes dogania BMW - w obu tych autach wieniec jest absurdalnie gruby, przesadzony i wkurzający.
Hamulce są zasadniczo dobre nawet pomimo miękkości działania i sporej martwej strefy tuż po naciśnięciu. Gdy już pokonasz ten początkowy marazm działają pewnie i to niezależnie czy samochód właśnie odzyskuje energię czy nie.
Ogólnie rzecz biorąc, Klasa C prowadzi się lepiej niż powinna, biorąc pod uwagę grupę docelową - sprawia wrażenie samochodu, który był nieustannie rozwijany przez ostatnie 40 lat i czerpie z tych doświadczeń garściami.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.