Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowa rajdówka na drogi publiczne od Toyoty to wspaniały samochód dla ambitnych kierowców, jakiego nie spodziewaliśmy się już zobaczyć.
Wiele wad Yarisa podyktowanych jest jego rajdową naturą, ale kluczowe elementy zostały dobrze przemyślane.
Wnętrze Yarisa GR ma dwa oblicza - geniusz i ogromny kompromis w jednym, małym nadwoziu. Po pierwsze, aranżacja przestrzeni w środku jest wynikiem kompromisu niezwykłego jak na markę Toyota. Konstrukcja nadwozia wymusza małą ilość miejsca z tyłu i w bagażniku, ale to nie wszystkie tego konsekwencje. Lusterko wsteczne i ekran centralny bardzo zawężają pole widzenia kierowcy, a fotele umieszczono za wysoko, nawet dla niskich kierowców.
Poza tym Toyota dopilnowała, by reszta elementów wnętrza była tam gdzie trzeba np. drążek zmiany biegów umieszczono wyżej niż w zwykłym Yarisie, idealnie pod ręką. Pedały są dobrze rozmieszczone pod kątem dawkowania międzygazów, a wieniec kierownicy bardzo dobrze leży w dłoniach.

Toyota zrobiła również inne zmiany w kluczowych dla kierowcy miejscach. Mowa chociażby o wskaźnikach. To zespół zegarów specjalnie stworzony dla tej wersji, zupełnie inny niż w pozostałych Yarisach. Analogowe wskaźniki mają być przede wszystkim w pełni przejrzyste, dlatego postawiono na biel na czarnym tle oraz czerwone wskazówki. Takich przemyślanych działań jest w tym samochodzie więcej i to właśnie one sprawiają, że odbierasz Yarisa GR jako produkt czystej pasji, a nie tylko byle usportowioną wersję kolejnego hatchbacka.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.