Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Po sprzedaży Alpiny rodzina Bovensiepen zakłada nową markę i zaprzęga do współpracy studio Zagato.
Wraz z końcem roku 2025 Alpina przejdzie w całości pod skrzydła BMW i przestanie być niezależnym producentem, którego produkty tak bardzo nam się podobały. Jednak Andreas Bovensiepen - syn twórcy potęgi Alpiny i obecny CEO firmy - nie zamierza opuszczać branży. Założył nową markę pod własnym nazwiskiem i z jej pomocą zamierza wypełnić rynkową lukę, która niewątpliwie powstanie po zmianie przynależności Alpiny. Od razu poznaliśmy pierwszy nowy samochód tej marki - Bovensiepen Zagato.
Jest to wóz w klimacie Alpiny - luksusowe GT stworzone w kooperacji z włoskim studio designu Zagato. Poszycie nadwozia jest niemal w całości wykonane z karbonu co zapewnia lekkość i sztywność, a także swobodę w nadawaniu kształtu. Klasycznie dla Zagato, dach ma dwa nieduże wybrzuszenia, ale widzimy też pokaźny grill z kratką ze stali nierdzewnej, niewielką lotkę zintegrowaną z klapą bagażnika i ciekawe wycięcie w kształcie litery “U” w przedniej masce, którego celem jest chłodzenie silnika. Wklęsłe kute felgi w rozmiarze 20 cali uformowano w elegancki wzór z podwójnymi ramionami i dwukolorowym wykończeniem. Nie trzeba jednak być ekspertem, aby zauważyć podobieństwo do pewnego coupe z Monachium…
A to dlatego, że za bazę dla Zagato posłużyło BMW M4, konkretnie model G83 (kabriolet), mimo że auto ma twardy dach. Wyjście od otwartego auta dało designerom Zagato większą swobodę w formowaniu efektownego dachu, a dodatkowym benefitem są bezramkowe drzwi pozbawione słupka B. Przyjrzyj się, a zobaczysz elementy wzięte wprost z M4 - przede wszystkim lusterka boczne i lampy. Te ostatnie mają jednak lekko zmieniony kształt ze względu na inne posadowienie w nadwoziu.
W środku przyjęto podobną taktykę - ogólny kształt kokpitu, kierownica i rozmieszczenie przyrządów są niemal identyczne jak w M4, ale każdą możliwą powierzchnię pokryto materiałami lepszej jakości, a fotele mają unikalny design. Niektóre detale mogą przypominać te spotykane w Alpinach, na przykład okrągłe logo Bovensiepen umieszczone na elementach ozdobnych z włókna węglowego. Znajomo wygląda też plakietka z numerem na konsoli środkowej, choć oczywiście zawiera logo Bovensiepen. Tak jak w Alpinie, klient może wyspecyfikować swój egzemplarz ze skórą Lavalino dla dalszego podniesienia jakości wnętrza, a program zamówień specjalnych pozwoli na niemal nieograniczone opcje personalizacji.
Jeśli sądzisz, że mechanika Zagato jest w całości przejęta z M4, masz rację. Różnica polega na tym, że trzylitrowe, rzędowe twin turbo zostało delikatnie podkręcone. Seryjne M4 ma bowiem 530 KM i 650 Nm, a Bovensiepen uzyskał 611 KM i 700 Nm, co pozwala przyspieszać do 100 km/h w 3,3 s i rozwinąć ponad 300 km/h (analogiczne M4 wykonuje sprint do 100 km/h w 3,5 s). Za większość dodatkowych koni mechanicznych odpowiada nowy program ECU, ale mały udział ma też całkowicie nowy, tytanowy układ wydechowy stworzony we współpracy z Akrapovic. Dzięki niemu silnik może swobodniej “oddychać”, a przy tym masa układu jest o 40 procent mniejsza niż w M4. Adaptacyjne amortyzatory Bilstein skalibrowano z myślą o typowym Grand Tourerze, a ich zakres trybów to Comfort, Sport i Sport Plus.
Każdy egzemplarz Bovensiepen Zagato będzie efektem 250 godzin pracy, ale zanim samochód wejdzie do produkcji minie jeszcze trochę czasu. Producent obiecuje, że pierwsze samochody trafią do klientów w drugim kwartale 2026 roku. Ceny nie są znane, ale na pewno mocno przekraczają 542 tys. złotych jakie trzeba wydać za podstawowe BMW M4 Competition xDrive w wersji kabrio.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.