Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Sportowe Subaru ma wspaniałe, angażujące podwozie, ale dychawiczny silnik i słabe opony stoją na przeszkodzie do wielkiego sukcesu.
Gdy zaliczysz perfekcyjny start Subaru BRZ osiągnie 100 km/h w 7,6 s i pojedzie 230 km/h. W przypadku automatycznej skrzyni przyspieszenie jest o 0,6 s słabsze i maksymalnie da się pojechać tylko 215 km/h. To wszystko tylko liczby, ale żeby w ogóle się zbliżyć do podanych wartości trzeba kręcić silnik w rejony czerwonego pola.
Jeśli chcesz dynamicznie ruszyć pod górę, albo szybko kogoś wyprzedzić bez uprzedniego przygotowania, Subaru BRZ ze swoją mocą dostępną w wysokich partiach jest dość frustrujące. Jeśli jednak chcesz czerpać frajdę z szybkiej jazdy to Subaru potrafi dostarczyć jej w dużej ilości pod warunkiem utrzymywania wysokich obrotów. To charakterystyka typowa także dla innych, wolnossących, japońskich sportowców - Honda S2000 i Mazda RX-8 także potrzebowały mocnej ręki i brutalnego traktowania, więc jeśli miałeś poprzednio jednego z nich i wsiadasz do BRZ, prawdopodobnie nie jest to żaden problem.
Subaru posiada sporą wyrwę momentu obrotowego w środkowym zakresie i początkowo może to zniechęcać do eksplorowania naprawdę wysokich rejonów obrotomierza. W codziennej eksploatacji ten brak pary w najczęściej używanym zakresie może być frustrujący, więc trzeba sprawnie operować lewarkiem skrzyni, by wskazówkę utrzymywać w ostatniej tercji, ponad martwą strefą. Zmiana biegów w manualu to czysta przyjemność z wyczuwalnym, mechanicznym wyczuciem całego mechanizmu.
Największy problem tego silnika to dźwięk. Jest dość generyczny, a na wolnych obrotach wydaje nieprzyjemny, grzechoczący odgłos. Zaletą boksera jest dobre wyważenie, więc do kabiny nie przedostają się prawie żadne wibracje. Dzięki temu nieprzyjemna kultura pracy to bardziej kwestia akustyki niż fizyki.
Wraz ze wzrostem obrotów pojawia się słabe, gardłowe chrząkanie, które przywodzi na myśl starą szkołę Subaru z płaską “czwórką”, ale bez kolektorów o nierównej długości i ogromnego turbo ten warkot jest bardzo słaby. Znów, dźwięk jest prawdopodobnie najlepszy w górnej części zakresu obrotów, gdzie silnik będzie się kręcił z niezwykłą płynnością, jeśli mu na to pozwolisz.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Brytyjski McLaren planuje spore wydatki na infrastrukturę i nowe modele, w tym SUV-a.
Nową Teslę Roadster “znamy” od 2017 roku, ale jej finalna wersja ma zadebiutować za kilkanaście dni.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Kupując nowe 296 GT Modificata nabywasz nie tylko samochód, ale też przynależność do klubu Ferrari.
CLE 646 Spezialanfertigung to projekt Mercedesa-AMG przeznaczony dla najbardziej lojalnych klientów.
BMW zakończyło ostatnią fazę testów nowej serii 3 z silnikami cztero- i sześciocylindrowymi.
Aston Martin i Brough Superior prezentują AMB 002 Roadster – swój pierwszy motocykl na zwykłe drogi.
Współpraca włoskiej policji i Lamborghini ma się dobrze - mundurowi właśnie odebrali nowe Temerario.
Nowy Defender chce nadal spełniać misję swoich przodków, czyli służyć armii brytyjskiej i nie tylko.
Przestrzeń i wydajność to główne założenia nowego miejskiego elektryka od Audi.
Za rok Ford powróci do najwyższej klasy wyścigów długodystansowych. Zespół ukończył pierwsze testy.
Potężna aerodynamika i prawie 1000 KM na tylnych kołach - Jensen powraca w naprawdę dobrym stylu.