Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Sportowe Subaru ma wspaniałe, angażujące podwozie, ale dychawiczny silnik i słabe opony stoją na przeszkodzie do wielkiego sukcesu.
Nie ma żadnego zaskoczenia, że kabina BRZ jest praktycznie identyczna jak w Toyocie GT86. Krótko mówiąc, jest daleka od stylistycznych fajerwerków. W zamian Subaru oferuje niemal perfekcyjną pozycję za kierownicą, której próżno szukać w dowolnej półce cenowej - siedzi się nisko, za idealnie umieszczoną kierownicą. Pedały nie są za blisko, a lewarek skrzyni tuż pod ręką. Zza kierownicy rozciąga się niezły widok na długą maskę Subaru.
W 2017 roku producent wymienił kierownicę na nieco mniejszą. W żaden sposób nie wpływa to na sposób jazdy, za to jeszcze polepszyła się wspomniana pozycja za kierownicą.
Nacisk położony na ergonomię i świetną pozycję (przy której większość hothatchy wypada jak taczka) nie jest niestety kontynuowany w materiałach. Kto przykłada choć minimalną wartość do estetyki, detali i wykończenia wnętrza, będzie rozczarowany. Zaletą jest łatwość obsługi i znakomite spasowanie, jak na Japończyka przystało. Pomaga sztywna konstrukcja nadwozia, dzięki której plastiki nie grzechoczą i nie ocierają się o siebie podczas jazdy powodując nieprzyjemne odgłosy.
System multimediów to osobny od auta moduł 2DIN. Grafika niestety szybko się zestarzała, choć była poprawiana w 2017 roku, a sam system działa powoli. Jego zaletą jest standardowy wymiar, dzięki któremu można całe radio wymienić na nowszy model bez żadnego problemu. To druga rzecz po oponach, którą byśmy szybko w BRZ zmienili po zakupie.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Murciélago łączy najlepsze cechy Lamborghini - ma oldschoolowy charakter i nowoczesną użyteczność.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.