Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Sportowe Subaru ma wspaniałe, angażujące podwozie, ale dychawiczny silnik i słabe opony stoją na przeszkodzie do wielkiego sukcesu.
Nie znajdziecie tutaj wszechobecnego w Subaru, dwulitrowego boksera z turbo. W BRZ pracuje wolnossący silnik, choć też ma 2 litry i przeciwsobny układ cylindrów. Jeśli nie jesteście na bieżąco z Subaru, to marka ta od lat wykorzystywała tego typu silniki jako jedyna na świecie z wyjątkiem Porsche. Różnica polega na tym, że Niemcy zazwyczaj robili silniki z dodatkową parą cylindrów. Zamiast mieć wszystkie cylindry w równej linii, gdzie każdy tłok ma własny czop na wale, w BRZ cylindry ułożono naprzeciw siebie po obu stronach wału. Para przeciwstawnych tłoków wykorzystuje ten sam czop na wale korbowym, więc każdy ruch przeciwdziała sobie nawzajem, tworząc zrównoważony i gładko pracujący silnik.
Jednym z największych benefitów układu typu bokser jest możliwość ulokowania silnika bardzo nisko, dzięki czemu środek ciężkości całego samochodu się obniża. Przy tym silnik jest tak płaski, że można wepchnąć go głębiej za przednią oś, co znacznie pomaga optymalnie rozłożyć masę. Subaru na przestrzeni lat opanowało do perfekcji silniki typu bokser i teraz każdy model tej marki ma pod maską płaski silnik cztero- lub sześciocylindrowy.
Czy to działa? Cóż, maksymalny moment obrotowy 205 Nm osiągany jest tutaj między 6400, a 6600 obrotów, a moc maksymalna pojawia się dopiero przy 7000 obr./min. W świecie silników turbodoładowanych taka charakterystyka momentu obrotowego to spory regres, a samochód wymaga specyficznego traktowania do uwolnienia jego całego potencjału.

Subaru BRZ w standardzie ma skrzynię manualną i to jest opcja, którą możemy śmiało polecić. Lewarek wydaje się odrobinę za długi, ale precyzyjna, mechaniczna praca skrzyni i odpowiedni opór podczas zmiany biegów nie dają nam powodów do narzekania.
Sześciobiegowy automat występuje z obowiązkowymi łopatkami za kierownicą, którymi można samodzielnie zmieniać przełożenia. Ogólnie to nie jest zła skrzynia, ale jej zwolnione reakcje nie pasują do naprężonego jak struna samochodu zawsze gotowego do akcji. Automat zabiera jeden punkt zaangażowania w jazdę. W samochodzie, którego główną siłą jest staromodny styl z wyczuciem każdego mechanizmu jaki kierowca ma do dyspozycji, skrzynia w tym stylu po prostu nie jest odpowiednia.
Niezależnie od wybranej skrzyni biegów napęd trafia na tylną oś przez mechanizm różnicowy typu Torsen. Za te pieniądze nie znajdziecie na rynku zbyt wiele samochodów, które również łączą w sobie tylny napęd ze szperą, manualną skrzynię i wolnossący motor.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.