500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Z czterema cylindrami pod maską - rozczarowanie, ale z sześcioma cylindrami umieszczonymi pośrodku Boxster jest tak dobry, jak to tylko możliwe
Nie przychodzi nam na myśl żaden inny samochód utrzymujący swoją doskonałą formę przez tak długi czas jak Porsche Boxster. Kiedyś może i miał przydomek “Porsche dla biedaków”, ale przypuszczamy, że żaden kierowca Boxstera nie czuł się pokrzywdzony po całym dniu za kierownicą.
W tym roku mija sześć lat od kiedy wprowadzono linię 718, a Boxster pozostaje w czołówce samochodów sportowych na rynku. Jest tylko jedno duże zastrzeżenie do niego, które dotyka niższą połowę gamy Boxstera. Właściwie wszystko sprowadza się do silnika czterocylindrowego z turbo, który trafił do tego auta i stał się powodem słusznej krytyki.
Porsche podjęło nawet próbę rozwiązania tego problemu wycofując w 2019 roku czterocylindrowy silnik z odmiany GTS, a w jego miejsce zaproponowali 4-litrowego boksera z modelu Spyder. Tak czy inaczej magia sześciocylindrowego Porsche za w miarę przystępne pieniądze odeszła bezpowrotnie.

Wraz z aktualizacją linii 718 zmiany w ofercie dotknęły też Caymana, którego cena wyjściowa jest niższa niż Boxstera po raz pierwszy od 2005 roku, gdy debiutował ten model. Stało się to nie przez spadek jego ceny, ale przez podniesienie cen wersji otwartej. Są więc rysy na wizerunku Boxstera, ale wystarczy wybrać właściwą wersję, a jego najlepsze cechy nadal mogą cieszyć. Niezmiennie model ten jest wciąż kluczowym w gamie Porsche i jednocześnie służy za benchmark dla konkurencji.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.