Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

W Tokio Caterham pokazał nowy prototyp Project V

Pojawia się coraz więcej szczegółów na temat wspólnego elektrycznego projektu Caterhama i Yamahy.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

15 stycznia 2026
Caterham Project V prototyp przód
17

Caterham Project V zadebiutował w formie konceptu w 2023, , a gotowy samochód mieliśmy poznać w połowie 2025 roku. Niestety, elektryczna rewolucja w Caterhamie jeszcze musi poczekać, ale firma nie składa broni i kontynuuje swój najważniejszy pod kątem przyszłości projekt. Na niedawnym salonie w Tokio firma pokazała nowy prototyp i przedstawiła aktualny status prac nad autem produkcyjnym. Caterham, którego właścicielem obecnie jest japoński gigant sprzedaży detalicznej samochodów VT Holdings, z modelem Project V chce rywalizować z planowanym elektrycznym następcą Alpine A110.

Wraz z postępem prac producent ujawnia nowe informacje techniczne, w tym dotyczące napędu. Wiemy już od ponad roku, że akumulator będzie wykorzystywał chłodzony cieczą system „IMMERSIO™ Cell-to-Pack” opracowany przez tajwańską firmę XING Mobility. To trzeci, obok Yamahy i Tokyo R&D, partner strategiczny Caterhama przy wdrażaniu Project V. W tym partnerstwie Yamaha odpowiada za kluczowy dla napędu element - oś napędową z e-motorem o odpowiedniej dla specyfiki Caterhama charakterystyce.

W Tokio Caterham pokazał pierwszy jeżdżący prototyp elektrycznego coupe Project V.

Project V nie ma nic wspólnego z kultowym modelem Seven, który stał się wizytówką firmy przez ostatnie 50 lat. Wspólne są tylko wybrane odniesienia stylistyczne oraz filozofia lekkości, prostoty i radości z jazdy sportowym samochodem. Design auta pochodzi ze studio Anthony’ego Jannarelly’ego, ale wykonanie nadwozia widocznego na zdjęciach konceptu zlecono w ItalDesign. Nie ma jeszcze decyzji gdzie będzie produkowany Project V, ale pod uwagę są brane różne lokalizacje.

Caterham Project V 2026
17

Najnowszy prototyp ujawnia nieco więcej szczegółów niż prezentowany do tej pory koncept. Zasadniczy kształt auta pozostał bez zmian, ale łatwo zauważyć nowe tylne lampy. Są one już dostosowane do wymogów homologacyjnych obowiązujących na wielu rynkach. Widać też, że lusterka lekko zmieniły kształt i miejsce mocowania do drzwi. Pojawiły się też inne wypełnienia przednich wlotów powierza. Wszystkie te zmiany wynikają ze żmudnego procesu przygotowywania auta do wymogów produkcji seryjnej i homologacji. Warto też odnotować, że to pierwszy jeżdżący prototyp Project V.

Choć nie widać tego na zdjęciach, wnętrze też jest trochę inne niż w koncepcie. Zniknął dość niedorzeczny układ trzech foteli z pojedynczym miejscem z tyłu, a zamiast niego mamy konwencjonalne 2+2. Producent pracował także nad funkcjonalnością i designem układu wskaźników, które mają być cyfrowym odpowiednikiem tych w kultowym modelu Seven.

W najnowszym doniesieniu Caterham potwierdził premierę modelu Project V na 2025 rok.

Samochód ma mieć napęd na tył i aż dwa zestawy ogniw - jeden przed tylną osią, a drugi z przodu przed kabiną. Do tego momentu szczegóły dotyczące baterii były trzymane w tajemnicy, ale Caterham potwierdził, że pakiety ogniw będą dostarczane przez tajwańską firmę Xing Mobility, wykorzystującą technologię zanurzeniowego chłodzenia cieczą. Ta wiodąca na świecie technologia chłodzenia akumulatorów samochodowych polega na bezpośrednim zanurzeniu ogniw w przewodzącym płynie chłodzącym, umożliwiając szybkie i równomierne odprowadzanie ciepła. Zapewnia to wysokie bezpieczeństwo i niezawodność nawet w trudnych warunkach eksploatacji.

Caterham Project V koncept tył
17
Reklama

Początkowo producent skłaniał się ku stworzeniu struktury nośnej z tłoczonego i giętego aluminium, lub aluminium w połączeniu z włóknem węglowym i włóknami szklanymi, co miałoby pozytywny wpływ na masę i sztywność auta. Pokazany w Tokio prototyp wyjaśnia tę kwestię. Posadowiono go na tradycyjnej dla brytyjskiej marki stalowej ramie przestrzennej o wysokiej sztywności i lekkości. Zakładana masa 1190 kg (z płynami na pokładzie) przy silniku elektrycznym Yamahy o mocy 272 KM miałaby skutkować przyspieszeniem do 100 km/h w około 4 s i prędkością maksymalną “powyżej 230 km/h”. Były już prezes marki, Bob Laishley, zapewniał nas kiedyś, że auto będzie wyjściowo kosztowało poniżej 80 tys. funtów (413 tys. zł).

Cofnijmy się w czasie do 2023 r. gdy pierwszy raz zobaczyliśmy Project V

Nieco ponad dwa lata temu podpisaliśmy NDA i zostaliśmy zaproszeni do Turynu, aby jako pierwsi zobaczyć nowy samochód. Oczywiście nie jest to pierwszy raz, kiedy Caterham postanowił stworzyć nowy model, a godnymi uwagi próbami były 21 i CSR. Powitanie przez Laishleya w imponującym holu wejściowym siedziby ItalDesign, z długimi, białymi schodami i klasycznymi filarami sugeruje, że tym razem marka celuje wyżej i jej ambicje mają bardziej stabilne podstawy finansowe.

Caterham rozważał konwersję na EV jednego lub dwóch istniejących modeli, ale w końcu podjęto decyzję o rozpoczęciu prac od czystej kartki. Firma zaprosiła sześć biur projektowych i osób prywatnych do przedstawienia wizji tego, czym powinien być elektryczny Caterham przyszłości, załączając trzystronicowy brief, w którym były wymienione kluczowe cechy napędu, docelowe osiągi i kilka przykładów aut, którymi projekt miał być inspirowany. Wśród nich znalazł się oryginalny Lotus Elan, ulubiony sportowy wóz prezesa VT Holdings, Kazuho Takahashiego. Nie proszono o kompletny projekt, ale o opisanie procesu mającego łączyć Seven z nowym modelem, a zwycięskie zgłoszenie pochodziło od Anthony'ego Jannarelly'ego, współzałożyciela Jannarelly Automotive, którego pierwszy samochód, Design-1, gościł na łamach brytyjskiego wydania Evo.

W konkursie na koncept Project V wygrał Anthony Jannarelly, dziś szef designu całej marki Caterham.

ItalDesign wygrało kontrakt na opracowanie inżynierskie i wyprodukowanie samochodu pokazowego, a Jannarelly spotkał się wtedy z nami, aby porozmawiać o projekcie i uzyskać opinie. (Kilka tygodni później został ogłoszony szefem designu Caterhama).

Na dużym ekranie w zaciemnionym audytorium kursor wybiera plik, a chwilę później na ekranie pojawia się nowy Caterham, wykończony w jasnozielonym kolorze i cyfrowo wyrenderowany w otoczeniu ulicy. Widok od przodu powoli przesuwa się, aby pokazać profil, a potem tył. Wow! Moja pierwsza reakcja jest taka, że uwielbiam krągłości, a tu każde koło ma swoje własne, indywidualne zaokrąglenie. I wygląda tak nisko i muskularnie. Całkiem retro, niemal jak z lat 60., ale myślę, że będzie się wyróżniał na rynku pojazdów elektrycznych, jak kuszący deser na rynku pełnym statecznych dań głównych.

Caterham Project V kokpit
17

Jannarelly wyjaśnia, że niektóre elementy są inspirowane modelem Seven: wlot powietrza ma kształt taki jak przód w modelu Seven, linie zbiegające się na drzwiach mają przypominać otwór drzwiowy Seven, a płaski panel tylny nawiązuje do prostego tyłu kultowego Caterhama. Project V tak naprawdę nie potrzebuje tych wizualnych odniesień, ale nie jest to problemem, ponieważ nie wpływają one negatywnie na wygląd. Przód przypomina mi inny samochód i dopiero po kilku godzinach dociera do mnie, że to Jaguar C-X75.

Project V czerpał inspirację z obecnych i przeszłych modeli Caterhama, przede wszystkim Seven.

Mamy okazję obejrzeć wirtualny model w 3D za pomocą okularów VR, które pozwalają na spojrzenie przez dach na proste, schludne wnętrze. Nie jestem przekonany do koncepcji wnętrza „dwa plus jeden”, w którym (mały) pasażer z tyłu siedzi centralnie, chociaż, podobnie jak w 911, przestrzeń na tylnej kanapie prawdopodobnie zostanie wykorzystana na bagaż (2+2 będzie również opcją). Świetnym pomysłem jest wykorzystanie przerobionych drzwi z Audi TT, zamiast projektowania nowych od podstaw. Laishley przekonał zarząd VT Holdings, że jest to rozsądne posunięcie, zabierając ich do salonu Maserati znajdującego się naprzeciwko ich siedziby głównej i pokazując im ilość szczegółów w bezramkowej uszczelce drzwi MC20.

Caterham Project V design
17

Odbyliśmy naszą wizytę w marcu, gdy design był w dużej mierze ustalony. Pierwsze akceptacje miały miejsce jeszcze w styczniu i dotyczyły powierzchni przeszklonych, ale wiele wciąż pozostawało do uzgodnienia. Naszym zadaniem było określenie w jakim dokładnie odcieniu zieleni powinien być samochód koncepcyjny, z jakiego materiału powinno być wykonane wnętrze i poproszono nas o wybór wzoru felg. Wszystkie te kwestie musiały być rozstrzygnięte, aby ItalDesign mógł przystąpić do budowy samochodu, który potem mogliście oglądać podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood.

Reklama
Reklama

25 maja 2023 roku wróciliśmy do ItalDesign, aby zobaczyć ostateczny design konceptu, który został później pokazany publicznie. Dołączył do nas konsultant inżynieryjny David Twohig. Jego i Boba łączy długa historia, jeszcze z czasów Nissana. Jest on cennym „kontrolerem” projektu, a jego CV obejmuje stanowisko głównego inżyniera w projektach m.in. Renault Zoe, Alpine A110 i Byton M-Byte. Bob uważa, że David jest jednym z pięciu najlepszych konsultantów inżynieryjnych na świecie.

Lekkość, prostota i radość z jazdy - te cechy niezmiennie określają Caterhama i Project V nie jest inny.

Tym razem udaliśmy się do innej części fabryki ItalDesign, do studia projektowego, aby zobaczyć pełnowymiarowy model Project V. To był pierwszy raz, kiedy model stał na własnych na kołach, więc był to ważny moment. Od razu po wejściu uderzyła nas gładkość jego przodu i zaokrąglony dach przypominający Opla GT z wczesnych lat 70-tych.

Caterham Project V layout
17

Będąc tam na miejscu trudno jest złapać punkt odniesienia. Pytam Jannarelly'ego, jak wypada w porównaniu z Caymanem. Nie różni się zbytnio, mówi: „Trochę niższy, trochę szerszy, mniej więcej tej samej długości”. A więc Cayman delikatnie potraktowany wałkiem. Ostatnim razem nie przekonał mnie “grill” z Sevena. Tutaj, stojąc przed nim, nie mam żadnych zastrzeżeń. „Fotografowie uklękną i uzyskają bardziej dynamiczny kąt, ale to jest sposób, w jaki ludzie naprawdę to zobaczą” - mówi zamyślony Jannarelly. Nadal jestem większym fanem tyłu, zwłaszcza tylnej szyby i pokrywy bagażnika, gdzie tylne nadkola i niewielkie słupki C pięknie się schodzą.

Przednie koła wymagają jeszcze pochylenia i są osadzone o 5 mm za nisko w nadkolach, mówi Twohig, ale jest pod wrażeniem. „To, co ItalDesign zrobił w tym czasie i przy tym budżecie, jest niesamowite” - mówi.

Project V będzie miał silnik o mocy 272 KM i zestaw baterii pozwalający na przejechanie do 400 km.

W środku znajduje się fotel, deska rozdzielcza i kierownica. Pracownik ItalDesign próbuje namówić Jannarelly'ego, by był pierwszą osobą spoza ItalDesign, która w nim usiądzie, ale ten jest pogrążony w rozmowie na temat tyłu samochodu. Podchodzę bliżej i zostaję zaproszony do środka. Dwa razy nie muszą powtarzać.

Fotel pochodzi z Maserati MC20 i nie ma jeszcze tapicerki naciągniętej na piankowe wypełnienie, ale ma już elektryczne zasilanie. W miejscu, w którym znajduje się przedni akumulator, poniżej przestrzeni na nogi, podłoga stopniowo podnosi się w stosunku do progu. Ma to na celu maksymalne obniżenie punktu “H” (bioder kierowcy), wyjaśnia Laishley.

Caterham Project V tył
17

Są dwa pedały umieszczone w podłodze, które wydają się lekko odsunięte w prawo od osi fotela. Jednak gdy znajduję swoją pozycję okazuje się, że jest ona idealna, a kierownica optymalnie ustawiona. Jest tu bardziej wąsko niż się spodziewałem, linia okien jest wysoko, ale ogólnie nie jest ciasno. Deska rozdzielcza wygląda świetnie - prosta i przywodzi na myśl amerykańskie wozy z lat 60. Mała kierownica ma dokładnie taką średnicę jaką chcesz w sportowym wozie, a w produkcyjnej wersji będzie mieć regulację w dwóch płaszczyznach. Ustawiona w punkcie środkowym jest dla mnie idealna. Trzy wskaźniki pośrodku będą zawierać m.in. zegar i tryby jazdy. Project V będzie miał tryby Normal, Sport i Sprint, przy czym ten ostatni porzuca wydajność na rzecz maksymalnych osiągów. Pośrodku kabiny będzie ekran, ale bez multimediów. Podłączając swojego smartfona będziesz mógł używać nawigacji oraz streamować muzykę przez Bluetooth.

Prosty design deski rozdzielczej Project V przywodzi na myśl amerykańskie krążowniki z lat 60.

„Obecna wysokość baterii wynosi 120 mm” - mówi Laishley. „Wiemy, że w przyszłości wysokość baterii spadnie do 80 mm, a może nawet do 60 mm. Przygotowaliśmy się na 80 mm”. Widzi on możliwość zaoferowania kilku wersji Project V z różnymi zestawami akumulatorów: takiego, który może szybko ładować i rozładowywać w celu uzyskania najwyższej wydajności, innego dla większego zasięgu (około 400 km w cyklu WLTP). Firma nie wybrała jeszcze dostawcy ogniw, ale będzie musiała podjąć tę decyzję do wiosny przyszłego roku, ponieważ konieczne będzie rozpoczęcie prac rozwojowych nad systemami, które będą wymagały zgodności z małoseryjną produkcją. Są to m.in. układy zapobiegające blokowaniu kół podczas hamowania, poduszki powietrzne itp. Będzie tylko to, co jest absolutnie konieczne. „Chcemy tylko takiej ilości systemów, aby samochód był zgodny z przepisami, ale naszym celem jest tutaj wyłącznie zmniejszenie masy” - mówi Laishley. „Projekt zostanie odpowiednio sfinansowany - będzie to niewielki ułamek kwoty, którą wydałby McLaren lub Aston”.

Caterham Project V goodwood przód
17

Poza pewnymi szczegółami samochód ze zdjęć właśnie w takiej formie trafi do produkcji. "Jesteśmy małą firmą. Nie możemy sobie pozwolić na luksus stworzenia modelu stylizacyjnego, a następnie zmielenia go i wyrzucenia tuż po tym gdy trafi na nagłówki.” mówi Laishley. “Chcieliśmy, aby był jak najbardziej zbliżony do samochodu, który będziemy później produkować, więc dużo uwagi poświęcono inżynierii".

Na rynku z pewnością jest miejsce dla samochodu takiego jak Project V. Widzieliśmy wiele zapowiedzi kolejnych 2000-konnych elektrycznych hipersamochodów po 1 mln funtów, ale żadnego prawdziwie sportowego małego samochodu od czasu pierwszej Tesli Roadster. Segment ten jednak wkrótce się zapełni, bo swoje propozycje szykuje Alpine do spółki z Lotusem jak i Porsche z następcą serii 718. Przypuszczamy, że w porównaniu z Caterhamem te modele będą bardziej mainstreamowe, cięższe, bardziej praktyczne na co dzień. To popycha Caterhama, aby trzymać się niskiej masy i zaproponować coś unikalnego: lekkiego, prostego i dającego radość z jazdy. Jeśli potrafią to dowieźć, w naszych oczach będą zwycięzcami.

Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Tylne skrzydło Porsche Cayman GT4 RS na tle szwajcarskich Alp
Prezentacja Partnera
Czy Stelvio jest przereklamowana?

Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.

2 sierpnia 2026
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes
Prezentacja Partnera
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes

Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.

26 czerwca 2026
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage premiera
Lamborghini / Revuelto
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage - na cześć legendy

Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.

4 sierpnia 2026
Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Hennessey Blackbird premiera
Hennessey / Blackbird
Hennessey Blackbird nie goni za rekordami. Tu chodzi o coś innego

Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.

3 sierpnia 2026
Tylne skrzydło Porsche Cayman GT4 RS na tle szwajcarskich Alp
Prezentacja Partnera
Czy Stelvio jest przereklamowana?

Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.

2 sierpnia 2026
ABT Cupra Formentor VZ5 tuning
Cupra / Formentor
ABT prezentuje Formentora VZ5 o mocy 625 KM

Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.

31 lipca 2026
2026 Mercedes-Benz GLA premiera
Mercedes / GLA
Zadebiutował nowy Mercedes-Benz GLA. Znamy ceny i specyfikacje

Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.

30 lipca 2026
Audi Q9 premiera
Audi / Q9
Nowe Audi Q9 to okręt flagowy z prawdziwego zdarzenia

Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.

29 lipca 2026
Lamborghini Miura 60 lat
Lamborghini / Miura
W tym roku mija 60 lat od debiutu Lamborghini Miura

Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.

28 lipca 2026
2026 Nissan Leaf NISMO news
Nissan / Leaf
Nowy Nissan Leaf NISMO - sportowy elektryk tylko na Japonię

W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.

28 lipca 2026
Mercedes-AMG A45 S Final Edition premiera
Mercedes / A45S AMG
Mercedes-AMG żegna A 45 S 4MATIC+ wersją Final Edition

AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.

27 lipca 2026
Aston Martin Vanquish 25 premiera
Aston Martin / Vanquish
Aston Martin Vanquish 25 - jubileuszowa seria

Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.

23 lipca 2026