Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Bentley stworzył prawdopodobnie najbardziej kompletne GT na rynku, dodatkowo pełne luksusu i prestiżu.
Osiągi Bentleya Continentala GT plasują się gdzieś między nierealnymi, a niedorzecznymi. Modele V8 potrafią przyspieszyć do 100 km/h w 4 sekundy, a W12 w 3,6 s. Kabriolety na ogół są 0,1 s wolniejsze niż analogiczne wersje z twardym dachem, bo są nieco cięższe. Bentley nie limituje prędkości maksymalnej, więc w V8 pojedziesz mniej więcej 315 km/h, a W12 potrafi przekroczyć 330 km/h.
Szczególnie z motorem W12 Bentley jest niesamowicie szybki na prostej. Nabiera prędkości w tak bezwysiłkowy sposób, jakby został zwolniony z bardzo długiej i bardzo napiętej uprzęży do bungee. Aż przypomniały nam się pierwsze jazdy Bugatti Veyronem.
Poczucie prędkości jest przejmujące, podobnie jak poczucie kontroli, choć przez większość czasu masz wrażenie podróżowania z prędkością Mach 2. Nowa dwusprzęgłowa skrzynia działa tak szybko i spokojnie jak kieszonkowiec obrabiający swoje ofiary na Oxford Street. Dzięki niej nowy Continental GT jest tak samo wspaniałym narzędziem do szybkiej jazdy jak do spokojnej podróży.
Jedyne co można zarzucić modelom z W12 to brak tej charyzmy, którą posiadają tradycyjne silniki widlaste. Chociażby V12 z Aston Martina brzmi o wiele lepiej, choć nie tak głośno jak kiedyś. Mimo wszystko wciąż ma niesłabnącą zdolność do błyskawicznego rozwijania prędkości, a także kilka innych cech, przez które warto wydać pieniądze właśnie na “dwunastkę”.
Brak charyzmy jest mniej widoczny w przypadku Bentleya z V8 - nie aż tak szybkiego, ale za to obdarzonego lepszą reakcją na gaz. Docenisz ten model gdy usłyszysz jego głęboki pomruk na wolnych obrotach idealnie pasujący do aury Continentala GT. Ze słabszym silnikiem auto nie daje aż takiego poczucia potęgi, ale to i tak za dużo jak na poruszanie się autem na co dzień. Przy niskich i średnich obrotach odczucia z jazdy obiema wersjami są bardzo podobne. Przy mocniejszym traktowaniu V8 i tak ma mnóstwo do zaoferowania, także dźwięk, którego ton zmienia się w coś absolutnie unikalnego jak na tę klasę samochodu.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.