Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Bentley stworzył prawdopodobnie najbardziej kompletne GT na rynku, dodatkowo pełne luksusu i prestiżu.
Bentley Continental GT i GTC napędzany jest jednym z dwóch silników: V8 lub W12. Ten drugi ma 6 litrów pojemności i dwie turbiny. Parametry bazowe są takie same jak w starych jednostkach W12, ale to całkowicie nowa konstrukcja dostosowana do Bentleya, gdyż Audi i inne marki Volkswagena już wycofały się ze stosowania 12-cylindrowych silników.
Zmiany wewnątrz silnika obejmują dalszy rozwój systemu zmiennych faz rozrządu i kolejności zapłonu, dzięki czemu silnik jest bardziej płynny, a jednocześnie daje bardziej sportowe odczucia. Moc jest imponująca - wynosi 659 KM w zakresie od 5000 do 6000 obr./min, natomiast maksymalny moment obrotowy 900 Nm płynie szerokim strumieniem między 1500 a 5000 obr./min.
Drugi z silników - V8 - jest znacznie szerzej stosowany, gdyż występuje w różnych modelach Audi RS, Porsche i Lamborghini Urus. W Continentalu ma indywidualne mapowanie, ale parametry są identyczne jak w Cayenne Turbo - 550 KM przy 6000 obr./min. i 770 Nm w zakresie 2000-4500 obr./min.
Oba silniki współpracują z dwusprzęgłową, ośmiobiegową przekładnią i napędem na wszystkie koła o zdecydowanie tylnonapędowej naturze. Dwusprzęgłowa skrzynia w luksusowym wozie nie wygląda na idealny wybór, ale akurat w tym przypadku jest klasą sama dla siebie, gdyż pracuje gładko i szybko.
Inżynierowie Bentleya nie musieli robić wszystkich części samodzielnie, bo pochodzą one z wielkich magazynów Volkswagena, dlatego od razu zostali zaangażowani, wraz z Porsche, w proces kalibracji podwozia do nowej generacji Continentala. Dzięki temu mogli uzyskać dokładnie to, czego oczekiwali.
Silnik osadzono około 150 mm bardziej w głąb podwozia niż wcześniej i samo to robi gigantyczną różnicę w rozkładzie mas auta. Z przodu zastosowano podwójne wahacze zawieszenia, z tyłu układ wielowahaczowy, a za tłumienie odpowiada trójkomorowy system pneumatyczny z aktywną stabilizacją przechyłów i instalacją 48V.
Wersja Speed nieco różni się mechanicznie od reszty, gdyż dodano do niej elektronicznie sterowany dyferencjał o ograniczonym poślizgu na tylnej osi. Brzmi to niedorzecznie, bo samochód ma napęd na wszystkie koła, lecz dramatycznie zmienia zachowanie samochodu przy wysokich prędkościach. Jest po prostu bardziej stabilny, a jeśli masz ochotę postawić go bokiem, nie ma drugiego auta o masie 2240 kg, które tak dobrze czuje się na lekkiej kontrze w zakręcie. GT S z V8 nie ma na pokładzie elektronicznego dyferencjału, ale wyróżnikiem tej wersji także jest aktywny system niwelowania przechyłów. Wszystkie modele z V8 są lżejsze niż z W12, a w najlepszym możliwym wydaniu ich masa wynosi 2165 kg.
Hamulce należą do największych wśród samochodów produkcyjnych, bo stalowe wentylowane tarcze Continentala mają 420 mm średnicy z przodu i 380 mm z tyłu. Dodatkowo można do Speeda dokupić tarcze ceramiczne w rozmiarze 440 i 410 mm, które dumnie noszą tytuł największych hamulców na rynku. Niezależnie czy mowa o tarczach stalowych czy ceramicznych zaciski przednie mają aż 10 tłoczków z przodu i 4 z tyłu.
Podobnie jak poprzednio każdy Continental GT ma napęd na cztery koła, co nie dziwi w przypadku tak dużego momentu obrotowego dostępnego od niskich obrotów. Nastąpiła jednak radykalna zmiana w sposobie dystrybucji momentu obrotowego między osiami. Kluczem do sterowania tym procesem są tryby jazdy, dzięki którym natura Bentleya może się płynnie zmieniać w zależności od potrzeb.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.