To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Miała skończyć w cieniu M3, a skradła nasze serca - Giulia Quadrifoglio to najlepsza współczesna Alfa.
Piętą achillesową Alfy jest wnętrze. Nie jest źle, ale w kwestii jakości wykonania rywale wypadają lepiej. To chyba najsłabsza strona Alfy Romeo. Pozycja za kierownicą i fotele są idealne, a deska rozdzielcza wygląda schludnie, ale użyte tu materiały w ogóle nie korespondują z ceną auta. Sporo jest twardych i nieprzyjemnych plastików.

Zaktualizowany system multimedialny Giulii nie jest zły. Jedyny problem jaki zanotowaliśmy to długi czas oczekiwania na połączenie z telefonem poprzez streaming Bluetooth. Czasem system w ogóle odmawiał odtwarzania czegokolwiek. Z drugiej strony zaletą interfejsu Alfy jest względna prostota - masz pod ręką wszystko co potrzeba i właściwie niczego więcej.
W kabinie Alfy zastosowano sporo alcantary i karbonu, co przyczynia się do naprawdę sportowego wyglądu kokpitu i kierownicy. Nie ma to jednak wpływu na ocenę jakości wnętrza - daleko Alfie do poziomu solidności i spasowania elementów jaki znamy z Mercedes.
Alfy zwykle są kojarzone z pięknem. Giulia nie jest najlepszym przykładem, ale trudno jej odmówić naturalnego uroku okraszonego pewną dozą agresji. Giulia nie jest tak niezwykła ani tak piękna jak Alfa Romeo powinna być. Wygląda po prostu w porządku, ale jedyną cechą jednoznacznie rozpoznawalną jest w tym przypadku trójkątne Scudetto z przodu. Nie jest to żaden przełom stylistyczny ani popis designerski jak to bywało w przeszłości z innymi modelami Alfy.
Z tyłu charakter auta zdradzają cztery końcówki wydechu, spojler na tylnej klapie i dość pokaźny dyfuzor. Właściwie jest tu tyle agresji, że przód wygląda nieco zbyt spokojnie, co już rodzi pewną niespójność stylistyczną w odbiorze Giulii Quadrifoglio.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.