Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

Nowe Ferrari Amalfi - następca Romy odzyskuje fizyczne przyciski

Nowa nazwa, odświeżony design i wnętrze - Ferrari Amalfi ma być nowym bazowym GT w miejsce Romy.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

1 lipca 2025
2026 Ferrari Amalfi debiut
23

Istnieje sporo argumentów za tezą, że debiutujące Ferrari Amalfi (oraz wcześniejsza Roma, którą zastępuje) to najważniejszy model w całej gamie Ferrari. Dlaczego? Bo dziedziczy tradycję sięgającą pierwszej Californii polegającą na przyciąganiu do marki nowych klientów. Tak właśnie było w przypadku Romy, której podstawowym miernikiem sukcesu jest fakt, że w ciągu pięcioletniej “kadencji” połowa sprzedanych egzemplarzy tego auta była czyimś pierwszym Ferrari.

Ta gałąź drzewa rodowego Ferrari napotykała jednak w przeszłości wiele problemów z tożsamością. Pierwsza California była krytykowana za niezbyt imponującą dynamikę - mnożyły się opinie, że to nie jest prawdziwe Ferrari. Misją kolejnych modeli, od Californii T, przez Portofino i do niedawna Romę, było przekonanie nabywców, że linia, którą Maranello nie chce nazywać “podstawową”, w rzeczywistości jest pełnowartościowym produktem Ferrari.

Amalfi jest przedłużeniem linii modelowej, którą Ferrari nie chce nazywać "entry level".

W przypadku Romy uważamy, że misja została wykonana. Oto sportowe GT umiejętnie łączące śladowe ilości niepowtarzalnej magii supersamochodów Ferrari z komfortem i wyrafinowaniem. Egzotyka w designie, ale ze sporą dawką stylu i elegancji w proporcjach i detalach. Ekscytujące i kompetentne właściwości jezdne gdy chcesz pojechać szybko, jak i stabilność oraz komfort na długich dystansach.

W skrócie, Roma wreszcie dowiozła co trzeba, więc pewnie obszary do poprawki były marginalne, prawda? Niekoniecznie, zważając ile irytujących drobnostek trapi ten skądinąd świetnie jeżdżący samochód. Amalfi ma być rozwiązaniem - pomyśl o nim jak o Romie bez bugów, z zachowanymi mocnymi stronami i wyprasowanymi załamaniami. A teraz szczegóły.

Ferrari Amalfi coupe tył
23

Ferrari Amalfi - napęd i technologia

Nie trzeba dużo czasu aby stwierdzić, że Amalfi to po prostu wersja rozwojowa Romy, a oba modele są ściśle powiązane technicznie. Zachowano w całości bazową strukturę nośną, choć niemal każdy panel nadwozia i znaczna część powierzchni szklanych nie pokrywa się z Romą. Silnik i skrzynia biegów także pochodzą z poprzednika, choć nie bez istotnych rewizji.

Reklama

Na pierwszy ogień - silnik. Wzrost mocy z 620 do 640 KM ma charakter symboliczny, podobnie jak krótszy o 0,1 s sprint do 100 km/h w czasie 3,3 s, czy moment obrotowy identyczny jak w Romie - 760 Nm. Maksymalna moc pojawia się późno - przy 7500 obr./min. - i to jest pierwsza konkretna podpowiedź w którą stronę poszli inżynierowie Ferrari jeśli chodzi o rozwój 3.9-litrowego V8 twin turbo. Różnica tkwi w charakterze. Odchudzono wałki rozrządu o 1,3 kg i poprawiono maksymalną prędkość pracy turbin o 6000 obrotów na minutę, do 171 tys. Nowe ECU analogicznie jak w 296 GTB, 12Cilindri czy Purosangue umożliwia niezależne sterowanie obiema turbosprężarkami, przez co ogólna kontrola nad pracą silnika jest bardziej precyzyjna i wydajna.

Ferrari Amalfi silnik
23

W efekcie Ferrari chwali się, że silnik w Amalfi jest bardziej responsywny i szybciej wchodzi na obroty, aż do czerwonego pola przy 7600 obr./min. Do pary z tą nowo nabytą chęcią współpracy dobrano też lepszy dźwięk, co jest zasługą zmian w dolocie i wydechu (z nowym zaworem sterowanym dedykowaną mapą). Akustyka na linii komora silnika-wydech-wnętrze ma być głównym czynnikiem odróżniającym wersję silnika F154 V8 z Amalfi względem poprzednika. Ośmiostopniowa skrzynia automatyczna również pochodzi z Romy, ale ma inną kalibrację, przez co ma mocniejsze osiągi na pierwszych siedmiu biegach, przede wszystkim trzecim i czwartym, a ósmy bieg ma być bardziej stonowany. Hybrydyzacja nie była brana pod uwagę przy tworzeniu optymalnego napędu dla Amalfi.

To poszerzanie horyzontów, aby Amalfi było zarówno bardziej ekscytujące, jak i dopracowane, przebija się w innych aspektach auta. Każdy tryb jazdy wybierany na Manettino jest odpowiednio “wzmocniony”. W Sport, Race i ESC Off Amalfi ma być bardziej sportowe, a w ustawieniach Comfort i Wet lepiej izolowane od drogi i komfortowe. W tym celu zainstalowano system ABS Evo brake-by-wire, który po raz pierwszy pojawił się w 296 GTB i był obecny w Purosangue i 12Cilindri, wykorzystujący czujnik 6D i jego milisekundowe odczyty do optymalizacji siły hamowania dla każdego koła w oparciu o poślizg. Do tego dochodzi system Side Slip Control 6.1, który łączy to wszystko razem, aby Amalfi był bardziej kompetentnym i przewidywalnym, a jednocześnie przyjemniejszym samochodem na limicie przyczepności w każdych warunkach.

Silnik V8 ma lżejsze podzespoły, w tym wałki rozrządu, przez co chętniej się wkręca i jest bardziej responsywny.

Swoją rolę w ogólnej dynamice pojazdu ma też nowa aerodynamika. Nowe kanały pod podłogą poprawiają stabilność przy wysokich prędkościach, a dyfuzor poprawia balans docisku w stosunku do oporu aerodynamicznego. Nowe aktywne skrzydło rozciąga się na całą szerokość auta, a nie tylko na szerokość tylnej szyby. Unosi się automatycznie przy prędkościach powyżej 90 km/h w celu poprawy stabilności, i pozostaje uniesione do 300 km/h, po czym chowa się, aby obniżyć opór przy zbliżaniu się do prędkości maksymalnej. Trzecia, najwyższa pozycja, jest wykorzystywana podczas szybkiej jazdy w zakrętach, wtedy skrzydło generuje do 110 kg docisku przy 250 km/h.

Masa własna jest mniej więcej na tym samym poziomie - 1470 kg (na sucho). Zyski z odelżonych wałków i bloku silnika (lżejszego o 1 kg) zniknęły po zmianach w innych obszarach. Amalfi porusza się na kołach w rozmiarze 20 cali z oponami Pirelli P-Zero lub Bridgestone Potenza Sport. Wszystko wskazuje na to, że Amalfi będzie bardziej ostre i nastawione na kierowcę niż jego bezpośredni poprzednik, Roma.

Ferrari Amalfi - wnętrze i design

Jeśli chodzi o design, rzućmy okiem. Roma wyraźnie stawała na subtelną elegancję i tak samo jest z Amalfi, choć może nie jest on aż tak przełomowy i kontrowersyjny jak poprzedniczka. Na zewnątrz i w środku Amalfi jest kontynuacją tego samego języka designu, z dodatkami inspirowanymi innymi samochodami z aktualnej gamy Ferrari. Z przodu widać niektóre linie Purosangue, szczególnie w cienkim pasie pomiędzy reflektorami, gdzie schowano wiele czujników systemów ADAS.

Ferrari Amalfi wnętrze
23

Przetłoczenie maski jest mniej widoczne, zrezygnowano z charakterystycznej kratki przedniego grilla i falowania tylnej części auta, gdzie zamontowane były światła. Auto nadal jest bardzo eleganckie i na pewno bardziej stonowane niż 12Cilindri, choć może trochę brakuje mu czystego piękna i charakterystycznych rys Romy.

Wnętrze Amalfi jest obszarem wielkich zmian, z których na czoło wysuwa się powrót fizycznych przycisków. Tak, Amalfi ma taką samą kierownicę z przyciskami jaką najpierw widzieliśmy w F80, a potem w 296 Speciale.

Reklama

Ferrari poszło na rękę klientom i przywróciło fizyczne przyciski na kierownicy i w kokpicie Amalfi.

Poza tym widzimy powrót do fizycznego przycisku start/stop pokrytego czerwonym anodyzowanym lakierem, tym samym co zrewidowane Manettino. Ta zmiana była podyktowana opiniami klientów Ferrari, którzy chcieli, aby odpalanie ich samochodu nie było podobną czynnością jak “klikanie w iPhone’a”.

Ogólny zwrot w stronę przycisków zamiast dotykowych paneli wynika po części z opinii klientów, a po części z mantry Ferrari pod tytułem “oczy na drogę, ręce na kierownicy”, co było trudne w przypadku Romy, gdzie obsługa kokpitu wymagała dużej koncentracji. Systemy ADAS są teraz łatwiejsze do znieczulenia - dwa kliknięcia specjalnym przyciskiem na kierownicy uwalniają kierowcę od wszechobecnego prześladowania.

Ferrari Amalfi detal wnętrza
23

Zniknął też pionowy ekran i otaczający kierowcę kokpit Romy, a zastąpił go bardziej klasyczny układ otwarty z poziomym ekranem głównym. Przestrzeń dla pasażerów jest identyczna jak wcześniej, ale Amalfi ma wydawać się bardziej przestronne. Przed pasażerem mamy fragment deski z dwoma nawiewami i nieodzownym ekranem. Warto dodać, że podczas premiery oglądaliśmy kilka egzemplarzy Amalfi, takich z podstawowym wykończeniem, jak i takich z karbonowym pakietem detali. W tych standardowych okładzina deski rozdzielczej wokół nawiewów nie sprawia wrażenia luksusu przystającego do klasy włoskiego super-coupe za ćwierć miliona euro. Czy to subtelna zachęta do inwestycji w karbon?

Ceny i dostępność

W tym miejscu przejdźmy do cennika. Konkretnie dla Polski cena nie jest znana, natomiast pierwsze egzemplarze jakie trafią na rynek włoski, konkretnie na początku 2026 roku, kosztują minimum 240 000 euro (1,02 mln zł). W kolejnych miesiącach rozpoczną się dostawy na inne europejskie rynki.

Co ze Spiderem? Jest niemal pewne, że tym razem Ferrari nie będzie zwlekać z debiutem aż 3 lata, bo tyle dzieliło Romę coupe od wersji otwartej. Dlaczego odmiana ta nie została pokazana równo z Amalfi coupe, jak wcześniej z 12Cilindri/Spider, pozostaje niewiadomą. Bardziej interesujące są doniesienia o jakiejś bardziej “pikantnej” wersji Amalfi, która być może jest w przygotowaniu. W przeszłości, gdy pytaliśmy o Romę lub Portofino, przedstawiciele Ferrari wprost odrzucali tę perspektywę. A tym razem? Kiedy zapytaliśmy dyrektora ds. rozwoju produktu Ferrari, Gianmarię Fulgenzi, powiedział po prostu: „Nie mogę o tym mówić”, ze znanym uśmiechem. Może Amalfi Assetto Fiorano?

Ferrari Amalfi pas przedni
23

Amalfi to nie jest całkowicie nowy model, jak błędnie sugeruje nowe “imię”. Jednak według firmy zmiany są na tyle szerokie, że komercyjnie błędne byłoby nazwanie tego modelu po prostu Romą M. Zaryzykuję też twierdzenie, że z nową nazwą łatwiej przyciągnąć potencjalnych klientów.

W każdym razie odświeżona i znacząco poprawiona wersja czegoś, co już wcześniej było doskonałym coupe, brzmi jak potencjalny problem dla Aston Martina DB12, Bentleya Continental GT czy Maserati GranTurismo. W dalszej kolejności dla nieznanych jeszcze modeli, w tym Porsche 992.2 Turbo S czy Astona DB12 S. Zapowiada się dobre 12 miesięcy dla klientów rozglądających się za nowym sportowym GT.

2026 Ferrari Amalfi - podstawowe dane

Silnik: 3855 cm3, V8 twin turbo
Napęd: skrzynia DCT 8b, napęd na tył
Moc: 640 KM / 7500 obr.
Moment obr.: 760 Nm / 3000-5600 obr.
Masa: 1470 kg (na sucho), ok. 1570 kg (do jazdy)
0-100 km/h: 3,3 s
Prędkość: 318 km/h
Cena: 1+ mln zł
Dostępność: Q2 2026

Chevrolet Corvette ZR1X design
Chevrolet / Corvette C8
Nowa Corvette ZR1X z niesamowitym czasem przyspieszenia na ćwierć mili

Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.

14 stycznia 2026
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 na śniegu w alpejskich warunkach
Prezentacja Partnera
Yokohama Advan Winter V907 – test zimowej opony w Alpach

Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.

17 grudnia 2025
Klasyczne BMW zestawione z sylwetkami ubrań PTRLSM w minimalistycznym studiu
Kultura
Społeczności, które zmieniają motoryzację

Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji

16 grudnia 2025
Porsche Carrera GT, Mercedes SLR McLaren, zielone RWB Porsche oraz TVR Tuscan ustawione w centralnej części PGE Narodowego podczas sesji Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji
Ikony Motoryzacji
Castrol Ikony Motoryzacji – wystawa prawdziwych legend

Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.

9 grudnia 2025
Ferrari 499P WEC 2026 prezentacja
WEC
Ferrari gotowe na nowy sezon WEC. Plan: obrona tytułów

W tych samych składach i niemal w identycznych barwach Ferrari wchodzi w sezon 2026 WEC.

27 lutego 2026
Bugatti Mistral La Perle Rare design
Bugatti / Mistral
Bugatti W16 Mistral „La Perle Rare” - unikatowe dzieło Sur Mesure

La Perle Rare to jedyny w swoim rodzaju roadster Bugatti, łączący sztukę z potęgą silnika W16.

27 lutego 2026
Mini Cooper S 1965 Victory Edition prezentacja
Mini / Cooper S
MINI 1965 Victory Edition - legenda Monte Carlo powraca w nowym stylu

Poznaj limitowaną edycję MINI, która świętuje historyczny triumf w rajdzie Monte Carlo z 1965 roku.

26 lutego 2026
Lexus LBX Vibrant Edition premiera
Lexus / LBX
Lexus LBX Vibrant Edition - crossover o jakości limuzyny

Limitowana odmiana Vibrant Edition Lexusa LBX to propozycja dla najbardziej wymagających klientów.

24 lutego 2026
2026 Opel Corsa GSE teaser
Opel / Corsa
Nadchodzi nowy hot hatch od Stellantis - Opel zapowiada Corsę GSE

Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.

24 lutego 2026
Lamborghini Lanzador anulowany
Lamborghini
Nie będzie elektrycznego Lamborghini. Powodem “brak zainteresowania”

Zapowiadane na 2030 rok elektryczne Lamborghini Lanzador pojawi się na rynku jako… hybryda PHEV.

23 lutego 2026
Audi RS5 Sedan i RS5 Avant premiera
Audi / RS5
Nowe Audi RS 5 i RS 5 Avant - hybryda klasy RS

Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.

19 lutego 2026
Mercedes-AMG 300 SEL Red Pig koncept przód
Mercedes-Benz
Tajemny koncept Mercedesa - współczesna wizja legendarnego 300 SEL AMG

Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.

18 lutego 2026
Volvo P1800 ES restomod autoforma
Restomod
Szwedzka ikona w nowym wydaniu - Autoforma prezentuje projekt Norrsken

Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.

16 lutego 2026
Rolls-Royce Phantom Arabesque prezentacja
Rolls-Royce / Phantom
Rolls-Royce Phantom Arabesque to pomnik kultury Bliskiego Wschodu

Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.

16 lutego 2026
Ferrari wyniki 2025
Ferrari
Rekordowe wyniki Ferrari w 2025 roku: wzrost zysków i nowe modele

Ferrari pozostaje odporne na geopolityczne i rynkowe zawirowania i notuje kolejny bardzo mocny rok.

13 lutego 2026
Alpina logo 2026
Alpina
Alpina wkracza w nową erę z nowym logo

Alpina, a właściwie BMW Alpina, ma się stać mocnym punktem w talii BMW Group.

12 lutego 2026